Category Archives: podróże

Lozanna – dzień 2

Pobudka była bardzo długa i najchętniej czas do rozpoczęcia wesela spędziłbym leżąc w łóżku. Chłopaki wyciągali mnie do centrum poszwendać się ulicami miasta – dla nich była to ostatnia okazja bo po weselu w niedziele po południu jechali prosto na … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

St Gallen – Zurich – Basel – Berne – Fribourg – Lausanne

Przez telefon uzgodniłem z Ryanem, że z przystanku Velodrome odbierze mnie jego kolega Emmanuel. Stało się jednak inaczej, bo do Lozanny przyjechałem 1,5 godz sprzed czasem i Emmanuela poznałem dopiero na weselu. Jestem trochę zły na los, że nie było … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

wyjazd

Pakować zacząłem się dziwnie późno. Rano poszedłem jeszcze na rower, szkoda było mi marnować taką ładną pogodę, którą widziałem za oknem, chciałem – może po raz ostatni – zmierzyć się ze swoją stałą trasą. Nie uśmiechało mi się bezproduktywne czekanie … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

dzień przed urlopem

W pracy ludzie wracają z urlopów, wreszcie zaczynam spotykać na korytarzach twarze, których nie widywałem tygodniami. Przygotowania do wyjazdu do Lozanny zakończone, mam już prawie wszystko, teraz tylko się spakować i w drogę. Ten wyjazd nieźle uderzy mnie po kieszeni. … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | 1 komentarz

Powrót do domu

Powrót do domu strasznie mi się dłużył. Najpierw na dworzec, potem pociągiem do Londynu. Przez cały czas chciałem tylko jednego – w końcu dotrzeć na lotnisko. Na Kings Cross tłumy, kolejka do taksówek wydawała się nie mieć końca, co wystawiło … Czytaj dalej

Opublikowano podróże, praca | Otagowano , | Dodaj komentarz

York – dzień 26

Wczoraj skończyłem dokumentację, rzutem na taśmę Derek podrzucił mi parę ważnych danych i mogłem oficjalnie zamknąć wszystkie tematy. Na telekonferencji Guha mnie chwalił i wyliczał mi moje osiągnięcia – chyba obrosnę w piórka. Dziś jest mój ostatni dzień i dostałem … Czytaj dalej

Opublikowano podróże, praca | Otagowano , | Dodaj komentarz

York – dzień 23

Żebym na święta nie musiał siedzieć samotnie w hotelu, Ryan zaprosił mnie na niedzielny obiad do hotelu, w którym pracuje. Do York przyleciała akurat jego narzeczona (wypisz wymaluj księżniczka Fiona ukochana Shreka) i jego rodzice. W niedzielę po południu całą … Czytaj dalej

Opublikowano podróże, praca | Otagowano , | Dodaj komentarz

York – dzień 20

Chłopaki z biura się wyrabiają, coraz bardziej czuję się jak członek ich teamu. Wczoraj zapytali mnie czy z okazji Easter mam już wybrany jakiś kostium, w którym pojawię się w czwartek w pracy (wszyscy mieli pojawić się przebrani za wybraną … Czytaj dalej

Opublikowano podróże, praca | Otagowano , | Dodaj komentarz

Customer's service

Zaspokoiłem dziś – i to zupełnie samodzielnie – swojego pierwszego klienta. Na imię miał Malcom, Malcolm Parker…

Opublikowano podróże, praca | Otagowano , | 2 Komentarze

York – dzień 18

Mam dość angielskiego żarcia. Po ponad 2 tygodniach przejadły mi się hotelowe monotonne śniadania, w kółku tylko płatki, jogurt, jajka, bekon, płatki, jogurt, jajka, bekon, dżem… W porze lunchu schodzę do kantyny, ale i tam serwują codziennie te same podeszwy … Czytaj dalej

Opublikowano podróże, praca | Otagowano , | Dodaj komentarz