Archiwa tagu: GH

W stolicy Malezji

Przez kilka ostatnich dni towarzyszyło mi dziwne uniesienie, wszystko za sprawą zbliżającego wyjazdu do Kuala Lumpur, codziennie z rozmarzeniem wpatrywałem się w bilet kupiony dużo wcześniej a w myślach odliczalem dni do daty wylotu. Po raz pierwszy do stolicy Malezji … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Ucieczka od marności tego świata

W ramach detoksu korporacyjnego GH zaproponowała mi 5 dniowy pobyt w SPA Yoga retreat na Bali. Z jej opowiadań miejsce wydawało się lekko sekciarskie… Spanie na pryczy, brak alkoholu, mięsa, wifi, żadnego mini baru w pokoju czy innych zdobyczy cywilizacji, … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Spotkanie

GH przyjechała po mnie taksówką wprost do hotelu, skąd zabrała mnie na lunch do Swissotel Shopping Center. Wynalazła dla nas fantastyczne miejsce, bufet z owocami morza gdzie ostrygami mogliśmy jeść garściami do oporu. Po kilkunastu miesiącach nic nierobienia wreszcie podjęła … Czytaj dalej

Opublikowano Australia, podroze, praca | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

stereotypy

Nie przepadam za Tajlandią, bo kojarzy mi sie bajzlem, pieprznikiem i prawem dżungli, słowo organizacja raczej nie istnieje w ich słowniku. Tajowie choć uśmiechnięci i gościnni z natury są jak dla mnie zbyt potulni i czołobitni co w niektórych sytuacjach … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , , , , , | Dodaj komentarz

Zaczyna sie popłoch

Zaczęło się. L. biega po biurze jak kot z pęcherzem, co kwadrans wyrasta przy moim biurku, mocno skupiony i na okrągło zalewa mnie podchwytliwymi pytaniami: co z tym, a co z tamtym, a to już zrobione, a mamy dostęp, a … Czytaj dalej

Opublikowano podroze, praca | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Dzień przed wylotem

Nie wiem jakim sposobem udało mi się zwlec z lóżka o zabójczej 5. nad ranem, by zdążyć na poranny samolot. Spałem nie całe 3 godziny, bo za dobrze bawiliśmy się wczoraj po kolacji: kolorowe drinki i wino lały się strumieniami, … Czytaj dalej

Opublikowano podroze, praca | Otagowano , , , , , | Dodaj komentarz

Dyrek mnie dyma

Gdy wszedłem do biura zobaczyłem Faziego z Sharon rozmawiających w salce konferencyjnej. Domyśliłem, że musiał powiedzieć jej o GH, bo sprawiała wrażenie bardzo skupionej. Gdy wyszli zastali mnie z L., paplających o niczym, udawaliśmy że rozmawiamy o pracy kiedy poprosił … Czytaj dalej

Opublikowano praca | Otagowano , | Dodaj komentarz