Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mjanmar
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Author Archives: saberblog
Rzeszów – Zamość
Upał dał się we znaki, ale krótko. Gdyby trwały te afrykańskie upały sprzed tygodnia, nie byłoby raczej tak miło. Wieczorem zachciało nam się pójść posiedzieć na rynku, ale pech chciał że o 22 miejsca na zewnątrz nie uraczysz, chyba że … Czytaj dalej
Opublikowano podróże
5 Komentarzy
Łikęt na wschodzie
Poznałem nowego kumpla. Lekko postrzelony, pozytywnie zwariowany na dodatek „złota rączka”, mieszka niedaleko, ma kota oraz jak ja – matkę Jadwigę. Ogólnej wszechstronności budowlanej, jego talentów manualnych do naprawiania rzeczy większych i mniejszych miałem okazje doświadczyć oglądając instalacje pt. samonawadniający … Czytaj dalej
Opublikowano podróże
9 Komentarzy
41/42 PPA
Od kilkunastu lat mniej lub bardziej regularnie chodzę na Przegląd Piosenki Aktorskiej. Potrzeba kontaktu z kultura wyższą najbardziej dała o sobie znać kiedy mieszkałem w Szwajcarii, dostrzegłem jak ubożeję intelektualnie z braku czytania książek, czasopism, chodzenia do kina czy teatru. … Czytaj dalej
Koniec fajnej przygody
W ostatni weekend po raz pierwszy od kilkunastu miesięcy obudziłem się rano, z radością zanotowałem w myślach fakt, że nie muszę niczego się dziś uczyć. W piątek zakończyłem studia, wieczorem hucznie oblałem obronę i teraz nareszcie mogę zająć się czymś … Czytaj dalej
MBA
Obroniłem dziś studia MBA. Na 5, ale nie żebym się chwalił. z perspektywy czasu ciesze się że zdecydowałem się na studia podyplomowe, bo owszem zawsze chciałem ale nie mogłem znaleźć w sobie zapału. Pandemia trochę mi w tym pomogła… Miałem … Czytaj dalej
Wykorzystywanie zaległego urlopu…
Mam tyle niewykorzystanego urlopu, że z końcem miesiąca postawiłem zrobić coś dla siebie i wziąłem kilka dni wolnego. Pandemia w pełni pomimo złagodzenia obostrzeń, za granicę wyjeżdżać nie planuję w obawie przed wariantem delta wirusa, poza tym zniechęca mnie konieczność … Czytaj dalej
Opublikowano podróże
7 Komentarzy
Korporacja jest jak kurnik, ten który jest wyżej, obsrywa tych pod sobą…
Dawno do siebie nie pisałem. To już ponad miesiąc, ale to chyba dobry znak, bo każdy dzień mam szczelnie wypełniony pracą, zajęciami, nauką, spotkaniami ze znajomymi, sportem albo innymi sprawami. W korpo światku korpo burze, regularnie słyszę, że kolejna znajoma … Czytaj dalej
Świąteczny roast u rodziców
Świąteczny roast u rodziców odbył jak co roku. Rodzice nie odpuścili mi świąt wielkanocnych, tylu toksycznych tekstów nie słyszałem od dawna, ale luz, mam 42 lata, można się przyzwyczaić mam gruby pancerz i serce z lodu. Za gruby, za chudy, … Czytaj dalej
Opublikowano podróże
3 Komentarze
W pracy jest dobrze…
… co wcale nie oznacza, że nie może być lepiej. Na fali motywowania samego siebie, wykrzesania zapału do podjęcia studiów podyplomowych, wyraziłem jeszcze chęć wzięcia udziału w szkoleniach dodatkowych. W kwietniu zapisuję się na PRINCE2 i AGILE, bo obecna firma … Czytaj dalej
Nareszcie wolne…
Nareszcie ten tydzień dobiegł końca. Wiedząc, że przez weekend mam studia poprosiłem szefa o urlop na jutro, bo bez dnia odpoczynku wyzionąłbym pewnie ducha. Oczy mi się lekko zamykają, nie wiem czy to za sprawą intensywnych zajęć czy dlatego, że … Czytaj dalej
Opublikowano podróże
13 Komentarzy

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.