Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mjanmar
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Category Archives: Brak kategorii
Berno – dzień 217
Kilka tygodni temu w branżowej gazecie pojawiła się informacja o planowanym zamknięciu europejskiej centrali naszej firmy. Jeszcze tego samego dnia prostującego wywiadu udzieliła szefowa PR (jakbym był normalny to bym ja normalnie bzyknął) a na drugi dzień rano wszyscy otrzymaliśmy … Czytaj dalej
Berno – dzień 216
W pracy wciąż coś się dzieje. odkąd pojawiłem się w firmie mój dział lepiej funkcjonuje ale daleko mu do stanu stabilności. Słusznie przypuszczałem, że moja praca będzie miała na celu ustabilizowanie procesu na tyle by w niedalekiej przyszłości móc przenieść … Czytaj dalej
bo w przyrodzie nic nie ginie
w czym przejawia się włoski faszyzm
Dublin
W Dublinie było już ciemno, kiedy wychodziłem z hali przylotów. Trasę do hotelu znam już na pamięć, na trasie przy każdym znanym mi punkcie czułem jak bardzo potrzebuje położyć się do łóżka. Podczas wyjazdu miałem okazje poznać osobiście koleżankę z … Czytaj dalej
nudny początek nowego roku
Od powrotu do Szwajcarii moje myśli często krążyły wokół terminu następnych wakacji. W perspektywie miałem jedynie 4 miesiące intensywnej, ale jednostajnej pracy bez ani jednego dnia wolnego czy choćby krótkiej eskapady gdzieś poza miasto. Ta myśl nie dawała mi spokoju … Czytaj dalej
Święta w domu
Na sama myśl o świętach w domu cieszyłem się na ten wyjazd. Po serii kolacji świątecznych w pracy liczyłem dni kiedy spakuje swoje walizki i wsiądę do samolotu, który zabierze mnie do domu. Tyle frajdy sprawiło mi kupowanie wszystkim prezentów, … Czytaj dalej
koniec roku 2007
główną cechą mojego charakteru jest: potrzeba planowania cechy, których szukam u kobiety: lojalność, kobiecość co cenię najbardziej u przyjaciół: lojalność moja główna wada: niesystematyczność, chęć dogodzenia wszystkim moje ulubione zajęcie: praca, jazda na rowerze, podróże, moje marzenie o szczęściu: jestem … Czytaj dalej
Opublikowano Brak kategorii
Dodaj komentarz
komentarze na blogu
Moj blog to listy z przeszłości pisane do samego siebie. Z perspektywy czasu dobrze jest popatrzeć na siebie sprzed lat, na sposób myślenia, postrzeganie spraw i ludzi, problemy, którymi się żyło, plany, nadzieje i błędy.. Zupełnie nie interesuje mnie wiec … Czytaj dalej
powroty
Po wakacjach w Hongkongu na kilka dni poleciałem do Wrocławia zobaczyć się z rodziną, przyjaciółmi, spotkać znajomych, odwiedzić swój drugi dom… Cały mój pobyt zaplanowałem, co do godziny i w ten sposób na własne życzenie zafundowałem sobie prawdziwie wyczerpujący maraton. … Czytaj dalej
A potem umieramy jak żyjemy.
Niektórzy wolą uderzać w ludzi, bo tak strasznie boją się że inni uderzą w nich. Coś przecież trzeba zrobić by być górą. Trzeba się bronić. Nauczono ich walczyć na wszelki wypadek, czym bardziej są samotni i opuszczeni, tym bardziej uderzają … Czytaj dalej

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.