Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mjanmar
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Category Archives: Brak kategorii
Ciężkie chwile
Jestem w Indiach dopiero 3 dzień, jednak nieustająco wszystkimi zmysłami rejestruję to, co dzieje się wokół mnie. W każdym niemalże elemencie rzeczywistość jest tutaj kompletnie odmienna, inna kultura, obyczaje, tradycje. Praktycznie wszystko. Wiele rzeczy mnie tutaj zaskakuje i dziwi, próbuję … Czytaj dalej
Czasem słońce czasem śnieg
Hajdarabad powitał mnie, cudownie ciepłym, rozgrzanym, suchym powietrzem i słoneczną pogodą, które rozbudziły we mnie ochotę by wskoczyć od razu do basenu, ale nim z lotniska dotarłem do hotelu wygrało zmęczenie. O 18. byłem już w łóżku, na pól śnięty … Czytaj dalej
Namaskar
Lotnisko Indira Gandhi w New Delhi, późna noc, po długim, bezsennym locie z racji różnicy czasu związanej z podrożą na wschód. Wychodzę przed terminal przylotów i od razu uderza zapach, który potem będzie towarzyszył mi do końca podróży, a za … Czytaj dalej
jeb jeb jeb
Łeb mi pęka od nawału pracy, dosłownie nie wiem w co ręce włożyć, na dodatek jestem uzależniony od tego czy inne grupy projektowe zakończa swoje prace na czas. Gdybym był sam za wszystko odpowiedzialny potrafiłbym się zorganizować i wszystko zaplanować, … Czytaj dalej
Kac wawa
Słoneczną Szwecję opuszczałem ze spokojem i lekkością w sercu, wszystko odbyło się tak jak zaplanowałem, ze sporą dawką przyjemności. Po raz kolejny przekonałem się, że zasada szybkich i intensywnych powrotów jest skutecznym sposobem rozwiazywania trudnych zawiłych znajomości oraz leczenia wszelkich … Czytaj dalej
Kosovo
W Szwajcarii żyje się łatwiej, choć to wciąż emigracja wśród rodowitych mieszkańców nie kojarzę się z niczym negatywnym, czasem nawet w ogóle z niczym. Jeśli narzeka się tutaj na jakaś nacje nie są to bynajmniej Polacy ale mieszkańcy Bałkanów. W … Czytaj dalej
Szukanie pracy
Kilku moich znajomych jest w trakcie poszukiwania pracy, od czasu do czasu zdarza się, że i do mnie zadzwoni z ofertą jakiś rekruter z Polski. Z doświadczeń swoich jak i najbliższych nasuwa się przykry wniosek, że polscy headhunterzy są powierzchowni, … Czytaj dalej
Gorące lato
Sierpień – pachnące ulice, wibrujące wieczorne powietrze, gorący asfalt w południe, dojrzały, przypominający bardziej gorące południe Europy niż Szwajcarię, jaką znam. Od kilkunastu dni trwają niesamowite upały, co dziennie mijam młodzież powracająca albo udająca się w kierunku rzeki, bo temperatura … Czytaj dalej
Myśli ostatnich 48 godzin
Spełnia się wypowiedziane życzenie… K złożyła mi ofertę pracy w Singapurze. Warunek postawiła jeden – kontrakt na dwa lata. O ile rok temu natychmiast zaklaskałbym uszami, po czym bez chwili wahania zaczął pakować walizki, o tyle teraz mam mnóstwo mieszanych … Czytaj dalej
powroty
Zwykle gdy wracam do domu zauważam zmiany w naszym mieszkaniu. M albo przesuwa meble, albo kupuje cos nowego albo poprawia, ulepsza. Zauważyłem ze traktuje te jego dziwactwa z dziwnym spokojem, podobnym z jakim mój ojciec traktuje fanaberie mojej matki. Jakoś … Czytaj dalej

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.