Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mjanmar
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Category Archives: podróże
Dzień świstaka
… zaliczam od kilku dni. Ledwo udaje mi się wykaraskać z jednej opresji zaraz wpadam w inną, rozkojarzony jakiś się wydaję, zwoje mózgowe mi nie trybią, impulsy nie przeskakują między półkulami i na własnej skórze odczuwam tego efekty. Raz po … Czytaj dalej
Opublikowano podróże
Dodaj komentarz
koniec roku 2018
główną cechą mojego charakteru jest: chęć planowania, kontrolowania i dążenia do samowystarczalności, chęć zobaczenia świata i bycia w kilku miejscach jednocześnie, coraz bardziej robię się jednak leniwy i doceniam wygodę, zrozumienie że praca jest tylko pracą cechy, których szukam u … Czytaj dalej
Opublikowano podróże
1 komentarz
Sylwestrowa noc
W drugi dzień świat spotkała mnie przykra niespodzianka, ktoś posłużył się moją kartą bankomatową i dokonał kilku nieautoryzowanych transakcji na jakiejś stronie z durnowatym grami w Stanach. W ciągu kilku minut zniknęło mi z konta kilka tysięcy złotych a holyłódzki … Czytaj dalej
Opublikowano podróże
Dodaj komentarz
Ciepła zima w Kuala Lumpur
Zdarzało mi się nie spać całą noc, zasypiać dopiero nad ranem i budzić się grubo po 14, czuć się jak zombie wlewając w siebie kolejna filiżankę kawy. Najlepiej sprawdzały się krótkie kilkunastominutowe drzemki w ciągu dnia, kiedy potrzeba snu była … Czytaj dalej
Holy cannoli!
Gdyby pogoda nie pokrzyżowała nam planów, pewnie zwleklibyśmy nasze cztery litery z łóżka o normalnej porze a po śniadaniu pojechalibyśmy do Lucerny albo Lozanny. Niestety od rana za oknem siąpił deszcz, było pochmurno i brzydko więc siłą rzeczy wstanie z … Czytaj dalej
Opublikowano podróże
3 Komentarze
Dzień za dniem
Miałem nadzieję, że będąc w Szwajcarii przy okazji uda nam się spotkać z P & F, ale niestety ten pierwszy w okresie świąt ma najgorętszy kalendarz pod względem koncertów. Już prawie pogodziłem się z faktem, że najprawdopodniej spotkamy się dopiero … Czytaj dalej
Takie tam
Krótko spałem dzisiejszej nocy, przed 6. byłem już na nogach, gotowy rozpocząć cały rytuał porannych czynności, zdążyłem sprawdzić pocztę, ułożyć pranie, dokończyć pakowanie, bez pośpiechu wyjść z domu i dojechać na lotnisko. Śnił mi się dziś Bohol, było ciepło i … Czytaj dalej
Przedświątecznie
W końcu dostałem od mojej projektantki wszystkie obiecane projekty wnętrz, finalnie zmieniłem tylko parę elementów ale ogólnie muszę przyznać że pani Kasia wbiła się w mój gust. Trochę musiałem ją pognębić żeby wysłała mi kolory i numery farb, bo w … Czytaj dalej
Kierunek Szwajcaria
Rozbity wracam do Wrocławia, wczoraj wieczorem miałem nieodpartą ochotę wypiąć się na wszystko i wszystkich i zostać w domu z M. Albo lepiej, spakować się i uciec gdzieś daleko, blisko wody, gdzie jest ciepło i widać słońce. Spędziliśmy ze sobą … Czytaj dalej
Niezmienny styl życia
Ze zgromadzonych podczas naszych wspólnych podróży do Ameryki Południowej i Azji mil, mój brat zabrał mnie do Gruzji. Nie przez przypadek na towarzysza podróży wybrał mnie a nie swoją żonę. Dobrze wcześniej skalkulował , że dzięki mnie nie będzie musiał … Czytaj dalej

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.