chat c.d.

PS: And now I read LH email again… She pissed me with her ignorance and short sight like she doesn’t understand we are only staying to outsource our jobs to GP
GH: U and i taking global role . . . So it is easy to axe just 2 of us eventually.
PS: I need to ask LH what kind of drugs they add into the water in SJ so she sounds so enthusiastic, I want the same one lol
GH: Sigh…: :):):)

Opublikowano praca | Otagowano , | Dodaj komentarz

chat

GH: I believe travel will eventually be gone.
PS: Yes, me too
GH: Since they decided to let go KM, they are now just buy our time.
PS: Indeed, and pay us bonus so the travel process keeps going

Opublikowano praca | Otagowano , | Dodaj komentarz

wizja

GH: Saw Carl Icahn pressed release back in Sep which says that it is very important that PP be consolidated through acquisition and merger and the sooner the better.
PS: I watched that on CNN.  Whatever he said it came true
GH: Yes…he wouldn’t risk his reputation. So likely that PP will be consolidated with someone else. PP is the revenue generator.
PS: Yep I know I just think about EB in terms of BABA We keep hearing about BABA so often that it cant be a coincidence
GH: I read the article abt BABA sales is few times more than EB. EB tried to invest in BABA before but failed.

Opublikowano praca | Otagowano , | Dodaj komentarz

corpo gadka

PS: Hi, KM has sent me sms.  Thank you do much Piotr.  I knew it would be a sad day because our little Travel family was going to be separated.  I didn’t anticipate that we all wouldn’t have jobs.  I am very grateful that the three of you are secure with jobs.  You so deserve it.   I am a believer that things happen for a reason.  I am destined for something new.  I will always be grateful to you for all that you are and all that you have done.   I’ll talk with you on Wednesday 🙂

GH That’s the KM I have always known – strong in faith.  Nevertheless i am still not positive that our job can stay after transition to genpact. Once we become so called subject-matter-expert in GPO, it is even easier to be axed. They always think GP can do our jobs. I am glad that KM will be walking out of this shitty org soon. She deserved to be in a better place with nicer people.

Opublikowano praca | Otagowano , | Dodaj komentarz

corpo szajs

GH: I have been thinking . . .travel role don’t get recognition.
PS: Yes, travel roles are particular. Not very much paid but with lots of perks for someone who loves travelling like me. Personally I hope EB will be soon acquired so I font need to worry about being responsible for all 3 regions
GH: Hopefully after separation then only acquisition or merger so we got another incentive bonus. Not easy to find one that is better remunerated.
PS: Just like mine in CH. Any other role with other employer means for me 10-25% cut on salary. EBay pays very well. I got that frim the head hunters too.  We are spoiled by EB. We live in 4 leaf clover
GH : I am really having a good life here.
PS: Yes. I am having PTO 24 Dec-11.jan and I think of taking a long long trip somewhere far away to be able to forget about problems and enjoy being in beautiful place for eBay salary
GH: Hahhahha. U are so comical as usual.
PS: 🙂 I don’t want to sit and cry. I prefer to find a funny part in our situation
GH: I shall pray for the best for all of us.

Opublikowano praca | Otagowano , | Dodaj komentarz

początek końca

GH: I am still feeling upset that KM will no longer be my boss and that my future boss will be in sg office in future. But on the other hand i also hope KM can find a better boss. Not worth working for bosses like P and B.
PS: 😦
GH: Did u sms her?
PS: No I didn’t. Not sure what to write yet. LH told me I will be overwhelmed working on all 3 MP regions.. She is right
GH: Agreed. It is a lot more work for you and me.

Otagowano | Dodaj komentarz

Wieczór w Atenach

Późne popołudnie i wieczór spędziłem w stolicy Grecji, uległem nagłej niepohamowanej pokusie i wprost z Niemiec poleciałem do Aten. Padało, ale wciąż było cieplej niż w pozostałej części Europy. Spałem w Radissonie, w pokoju z widokiem na park i przez cały wieczór było mi bardzo bardzo błogo…
Nie mogę się doczekać, kiedy znów tam wrócę…

Przed Świętem Dziękczynienia dowiedzieć się mam, co dalej z moim stanowiskiem, czy wóz czy przewóz. Guat Hong spekuluje, że L. jest na wylocie, podobnie jak ona sama, bo w APACu mamy głównie biura PP, jej kontrakt i tak jest z resztą z PP, w najgorszym razie przeniosą ją z Singapuru do Szanghaju, w co osobiście wątpię.
Chciałbym mieć większego asa w rękawie i lepszą kartę przetargową, by móc odejść z dumą, w pełni glorii i chwały, ale na razie na nic takiego się nie zanosi. Wyjazd wciąż kusi, ale na razie nic nie zrobiłem w tym kierunku.
Najpierw bonus, akcje, rozmowa z M. – potem zacznę się organizować.

Opublikowano podróże, praca | Otagowano , , | 1 komentarz

12 godzin w Atenach

W drodze do hotelu albo na lotnisko lubię czasem zagadywać taksówkarzy, często okazują się bardzo gadatliwi, przeto podróż mija szybciej i przyjemniej. W Atenach byłem kilka tygodni temu, świeciło wtedy słońce i było bardzo ciepło, dzisiaj było znacznie chłodniej, niebo było zachmurzone a co jakiś czas padał deszcz. Kierowca zaczepił mnie widząc rozczarowanie na mojej twarzy, odpowiedziałem mu tylko uśmiechem.

Jak wjechaliśmy do centrum wpakowaliśmy się w kilkukilometrowe korki: – W Atenach nie zawsze może świeci słońce za to na korki zawsze można liczyć – wystrzeliłem.

Kierowca obrócił się i nieco obruszony odparł: – wole jak są korki, znaczy że w mieście jest paliwo i mogę jeździć taksówką. Ostatnio jak nie było paliwa na stacjach przez 3 dni nie mogłem pracować…

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Niedokończona historia

W hotelu na śniadaniu, wśród obsługi albo poruszając się po mieście zauważyłem, że wzbudzam dziwne zainteresowanie, które skutkuje dłuższym spojrzeniem, uśmiechem, kiwnięciem głowy w moim kierunku a czasem wprost wskazaniem palcem… Nie wiedziałem co chodzi, myślałem że może się czymś ubrudziłem albo coś mi się przykleiło gdzieś albo to moja wielka łysa głowa i mega wielki uśmiech, które akurat w tej części świata często wzbudzają radość zwłaszcza wśrod dzieci.

(Kiedyś na Bali nie mogłem spokojnie przejść po świątyni Pura Besakih bo miejscowe dzieciaki na mój widok zaśmiewały się do bólu łapiąc się za brzuchy, jeden chłopiec pamiętam dostał takich spazmów ze śmiechu, że aż spadł z murku, na którym siedział.
Podobnie było w Wietnamie w delcie Mekongu i w Isfahanie w Iranie gdzie mali uczestnicy szkolnej wycieczki odwiedzając Monar Jonban z trzęsącymi się minaretami zapomnieli o atrakcji wybierając patrzenie sobie na mnie, mój kolorowy t-shirt, buty i pozowanie ze mną do zdjęć. Pamiętam, że podeszli wtedy do mnie nawet towarzyszący im nauczycie próbując nawiązać ze mną rozmowę. Farsi nie władam, więc skończyło się na wymianie dziesiątek uśmiechów, ukłonów no i oczywiście wspólnie pozowanych zdjęć.)

W tym przypadku okazało się, że uwagę przykuwał mój żółtawy T-shirt z flagą Chile, który przywiozłem sobie z Santiago. W Nepalu Chile znają, ale kraj wydaje im się im tak bardzo odległy i egzotyczny, że cieszy ich i intryguje, że mieszkaniec tak dalekiego kraju przybył odwiedzić właśnie ten rejon świata.

Lot na Tajwan strasznie mi się dłużył. Prawie pięć godzin lotu do Kuala Lumpur, trzy godziny czekania, następne cztery i pół lotu do Taipei.
Nie pomogło nawet to, że wylot z Kathmandu był o północy – po mimo odczuwalnego zmęczenia nie potrafiłem zasnąć.

Opublikowano podróże | Otagowano , , , , , , | Dodaj komentarz

Spotkanie z R

Do Szwajcarii przyleciała R., kilka razy w roku spotykamy się w różnych krajach Europy na tzw. local account review, ale okazuje, że są kraje/rynki, których nie odwiedzamy, bo są bardzo małe ale i tak musimy o nich w końcu porozmawiać.
Pierwszego wieczoru zabrałem ją na kolację do Kursaal i na drinka do Korhausekeller, drugiego ona zaprosiła mnie na szampana do hotelu Schweizerhoff i długo oczekiwana atrakcję kolację u M. w Azzurro.
Zwierzyłem się jej ze swoich planów, nie była zaskoczona, nie próbowała mnie zniechęcić, wręcz przeciwnie zaproponowała pomoc i wsparcie.

W Stuttgarcie panowała typowa szaro bura jesienna aura, nie chciało mi się wychodzić poza hotel, ale zmobilizowałem się, żeby zobaczyć Muzeum Mercedesa. Mało techniczna jestem osobą, ale lśniące luksusowe drogie auta jak najbardziej do mnie przemawiają.

Opublikowano podróże, praca | Otagowano , , | Dodaj komentarz