Tag Archives: amore

M. martwi się o mnie czyli woda na mój młyn…

M. mnie zaskoczył. Z okazji złożenia wszystkich dokumentów w Zivilstandskreis wieczorem wybraliśmy się do Giardino na kolacje przy świecach. Taki mały romantyczny akcent na koniec dnia, żeby uczcić nasz małe nadzwyczajne wydarzenie. Szczerze, myślałem że skompletowanie wszystkich dokumentów zajmie nam … Czytaj dalej

Otagowano , | Dodaj komentarz

Przygotowania

Razem z M. wybraliśmy się do Zivilstandskreis w Bernie zacząć załatwiać legalizację naszego związku. Stolica kraju, z czterema oficjalnymi językami i angielskim ogólnie ponoć znanym a kobieta za ladą mówi tylko po szwajcarsku. W takich momentach ręce opadają z bezsilności. … Czytaj dalej

Opublikowano emigracja | Otagowano , , | Dodaj komentarz

W domu nie mogę usiedzieć

Wróciłem do Berna i szczerze ucieszyłem się na widok uśmiechniętego i witającego mnie w progu M., zjedliśmy wspólnie przygotowaną porcję pasty z truflami, do obiadu otworzyliśmy butelkę czerwonego wina, zrobiłem nam kawy i zaczęliśmy opowiadać sobie wydarzenia ostatniego tygodnia. Obaj … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Herbatka u królowej i pralinkowy szał

Szlag mnie trafia siedząc ciągle w domu, jajo chyba zniosę z nudów, każdy dzień wygląda podobnie: budzę się o 8, wstaję i robię nam kawę, czasem śniadanie, które serwuję M. w sypialni, wracam do łóżka i wyleguję się przez następne … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Gdyby moja babcia…

Mam dużo wolnego czasu, wszyscy w około pracują, ze znajomymi mogę spotykać się tylko wieczorami kiedy są już po pracy, do tego czasu muszę wynajdować sobie jakieś zajęcia. M. szczęśliwy jest z takiego obrotu sprawy i od czasu do czasu … Czytaj dalej

Otagowano , | Dodaj komentarz

Jeszcze w San Francisco

Jutro wracamy do domu. Wieczorem poszliśmy na kolację do Hog Oyter baru, ostatni raz przed powrotem, miało być przyjemnie i luzacko, ale wyszło jak wyszło. M. napalił się na jakąś kanapkę z krabem, której teraz nie mógł znaleźć w menu … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Sentymentalne San Francisco

Spotkałem się z K., która specjalnie dla mnie przyjechała z San Jose, stojąc na autostradzie w dwugodzinnym korku. W ramach wdzięczności zabrałem ją do Mint. Z K. sprawa nie jest prosta: ogólnie nie lubi chodzić do restauracji, nie je owoców … Czytaj dalej

Opublikowano podróże, praca | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Och jak przyjemnie…

Jak to dobrze znowu tutaj być! M. nie schodzi banan z twarzy, nie potrafi ukryć radości, kręci się na siedzeniu w taksówce, wywraca oczami na około i nie może się doczekać kiedy wreszcie dojedziemy do hotelu. Pokój nie jest jeszcze … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

W drodze do Los Angeles

Na przestrzeni 10 lat odkąd się znamy, pierwszy raz zdarzyło się, że byliśmy spakowani i gotowi do wyjścia na pół godziny przed czasem. Zwykle jest tak, że M. gramoli się i guzdrze, potem przy wyjściu jeszcze o czymś superważnym sobie … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Nacieszyć się domem…

… chciałem, ale M. sprawił mi niespodziankę i nazajutrz po powrocie zaprosił mnie na romantyczną kolację do …Pierluigi w Rzymie. Poleciałem prawie tak jak stałem, w jednym letnim ubraniu, spodenkach i podkoszulku, nie musiałem martwić się zbytnio pakowaniem, bo w … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , | Dodaj komentarz