Archiwa tagu: Chile

Valparaiso – Vina del Mar – Santiago

Jeszcze tego samego wieczoru poprztykaliśmy się na nowo. Po południu pojechaliśmy kolejka miejska do Vina del Mar, które nie wiadomo czemu z bliska nie wydało mi się już tak ciekawe jak zza okna samochodu. Vina to przede wszystkim plaża, promenada, … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , | Dodaj komentarz

Trefny przewodnik w rajskiej dolinie Valparaiso

W Radissonie w Santiego przywitali nas po królewsku, znowu dostaliśmy piękny suit, talerz owoców i serów oraz butelkę czerwonego wina nie wspominając zaproszenia do baru na na pisco sour. Po szoku wywołanym zmianą temperatur w ciągu dnia dostałem gorączki i … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , , | 1 komentarz

Buchajaca para

Znowu się nie wyspaliśmy, choć kolacje zjedliśmy stosunkowo wcześnie a po 20.00 grzecznie obaj leżeliśmy już w łóżku. Restauracja La Estaka została naszą ulubioną jadłodajnią w San Pedro. W całym miasteczku pełno jest agencji podróży, wypożyczalni rowerów, małych sklepików i … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , | Dodaj komentarz

Teraz to wiem na pewno

Teraz już wiem to na pewno dlaczego chciałem tutaj przyjechać. Nieważne ze opaliłem się w paski choć ukrywałem głowę pod czapka i stroniłem od słońca, nieważne ze co krok kroją nas w lokalnych sklepach sprzedając artykuły po mocno zawyżonych cenach … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , | Dodaj komentarz

Dzień z widokiem na wulkan Putana

Eksploracja Parku Narodowego Los Flamencos trwa w najlepsze. Rano jest tak zimno ze wkładam długie spodnie, wełniany sweter i zastanawiam się nad rękawiczkami z almaki, po czym w ciągu dnia temperatura wzrasta wraz z pierwszymi promieniami słońca zamieniając to miejsce … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , | Dodaj komentarz

Calama – San Pedro de Atacama – Valle de la Luna – Valle de la Muerte

Zerwałem się z lóżka przed 4 rano, bo przypomnieli sobie o mnie nagle w pracy a tylko ja potrafiłem zrobić to od początku do końca. Niby jestem na urlopie i powinno mnie to walić co dzieje się w biurze, ale … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Sanhattan

Przez różnicę czasu rozregulował mi się apetyt. Wczoraj niby o 18 zjedliśmy kolacje a o 6 rano zbudziłem się z żołądkiem zaciśniętym z głodu w trąbkę. Nasz przewodnik Juan okazał się potomkiem włoskich emigrantów mieszkających w Ameryce Południowej od 2 … Czytaj dalej

Opublikowano podroze | Otagowano , , | Dodaj komentarz