Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Chorwacja
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Tag Archives: Szwajcaria
Kiedy nic się nie dzieje, a wszystko się zmienia
Odkąd po świąteczno-noworocznej przerwie wróciłem do biura, niewiele się działo. Czekając na nowy projekt, przeklikiwałem zaległe szkolenia, wpadałem do biura głównie po to, by zobaczyć znajome twarze, zjeść lunch z ludźmi, których lubię i znów wrócić do domu. Towarzyszył mi ten … Czytaj dalej
Telefon zza światów
Odebrałem dziś telefon… prawie jak z zaświatów. Zadzwoniła do mnie R. – bardzo dobra koleżanka, z którą przez wiele lat współpracowałem w Szwajcarii. Nie widzieliśmy się już grubo ponad siedem lat. Kontakt mamy sporadyczny, ale kiedyś oj kiedyś potrafiliśmy dzwonić … Czytaj dalej
Nic nie będzie już nasze
Przypomniałem sobie za co nie lubię Szwajcarii w momencie gdy za pizzę i lampkę franciacorte zapłaciłem 50 fr. Czyli prawie 250zł. Nic nie zmieniło się na dworcu w Bernie, te same sklepy i ta sama bylejakość, byle jak ubrani ludzie, … Czytaj dalej
Opublikowano podróże
Otagowano amore, podróże, Szwajcaria
Możliwość komentowania Nic nie będzie już nasze została wyłączona
24 godziny w Bernie
We Wrocławiu było 10 stopni podczas gdy w Zurychu 23. Wiedząc o tym leciałem ubrany w sam T-shirt i spodenki czym, zwracałem na siebie uwagę na wrocławskim lotnisku. Po lotnisku Kloten mógłbym chodzić z zamkniętymi oczami, nic się nie zmieniło, … Czytaj dalej
Weekend
Zdecydowałem się polecieć do Szwajcarii. Ta myśl kiełkowała we mnie od pewnego czasu. We wtorek coś mnie tknęło, impuls i kupiłem bilet, który przebukowałem nazajutrz. Przez następne kilka dni biłem się z myślami jak spędzę ten czas, z kim się … Czytaj dalej
O Szwajcarii
Przeglądałem dzisiaj moje notatki i dopiero teraz, tak naprawdę zdałem sobie sprawę, jak przez bardzo długi okres nic nie pisałem przez co umknęło mi wiele rzeczy. Trochę zastanawiałem się czy warto pisać o nich teraz, czy należy w ogóle zapisywać … Czytaj dalej
Spontan
Od wczoraj jestem w Szwajcarii. Odkąd anulowano wszystkie obostrzenia, green passy, maseczki i testy o wiele przyjemniej podróżuje się samolotem i o wiele łatwiej przychodzi mi bycie spontanicznym w wyjazdach. I tak w tym tygodniu będę pracował zdalnie z Berna, … Czytaj dalej
Gołą dupą w pysk dostałem…
… jak mawiała moja babcia. Dobrze zapowiadają się rozmowa o pracę z amerykańskim koncernem przeszła bez echa. Biorąc pod uwagę dynamikę rozmów kwalifikacyjnych, które odbywały się jedna po drugiej, lekką ręką obiecywałem sobie „złote góry” i żywot „pączka w maśle”, … Czytaj dalej
Zaległości …
….mam znowu w pisaniu. Tyle działo się w grudniu a tu już końcówka i znowu idą święta. W ostatniej chwili kupiłem bilet na samolot, bo Szwajcaria podobnie jak inne kraje ciagle zmienia zasady wjazdy do kraju. Jeszcze dwa tygodnie temu … Czytaj dalej
Krótki wypad do Szwajcarii
Na fali beztroskiego i radosnego obijania się w pracy, samoorganizowania własnych zajęć i obowiązków, czyli bardzo miłego spędzania wolnego czasu, sprawiłem sobie malutki prezent w postaci ultrakrótkiego wypadu do Szwajcarii. W czwartek i tak był wolny, w piątek nikogo nie … Czytaj dalej

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.