Author Archives: saberblog

Nieznane's awatar

About saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.

Lima – Caral

Na Plaza de Armas, głównym placu w Limie znajduje się pocztówkowa La Catedral de Lima z sarkofagiem Francisca Pizzary w środku. Sam plac jest piękny, otoczony z obu stron żółtymi kamienicami, pięknymi drewnianymi, ciemnymi wykuszami i obowiązkową fontanną w środku. … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Lima

Nabraliśmy ciuchów jak na zimę a tymczasem pogoda nas rozpieszcza. Wieczorami chłodno, mgliście i wilgotno, ale w dzień przyjemnie świeci słonce, temperatura ponad 25 stopni, niska wilgotność i przyjemny wiatr, nie smaruje się żadnym kremem i zaraz po pierwszym dniu … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

pierwsze wrażenia

Po długim, trwającym 12 godzin locie z Frankfurtu wylądowaliśmy szczęśliwie na lotnisku stolicy Kolumbii – Bogocie. Mało spaliśmy, zajmując się głównie oglądaniem filmów i starych odcinków seriali.. Dość sprawnie przeszaleliśmy przez bramki kontrolne, potem prosto do Avianca Lounge, bo na … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

ostatni raz nim znikne

W pracy zaczęło się dziać, codziennie zostawałem do późna, próbując uporać się ze wszystkim i jakoś ogarnąć bezmiar rzeczy do zrobienia na wczoraj. Dobry humor zniknął bezpowrotnie i żeby nie warczeć na innych po prostu robiłem swoje ignorując zaczepki, telefony … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , | Dodaj komentarz

daltonista

Nie było mnie w domu tylko przez 2 dni a M. od razu połamał kibel tzn. deskę od sedesu. Akurat w łamaniu, darciu, przypalaniu, burzeniu, rozchlapywaniu, plamieniu, rozlewaniu, rozbijaniu zwykle to ja wiodę palmę pierwszeństwa, więc szczerze ucieszyłem się, że … Czytaj dalej

Otagowano | Dodaj komentarz

Matuszka Rasija

Przy kontroli paszportowej wepchnięto nam poza kolejką parę młodych Rosjan. Krótkie ukradkowe spojrzenie na same tylko ich buty i ubrania – kosztowały więcej niż moja miesięczna pensja. Welcome to Russia. Rosyjska dusza ponoć nie zna umiaru. Fantazja Rosjan zawsze była … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , | Dodaj komentarz

tourné ciąg dalszy

Wprost ze stolicy poleciałem do domu, na spotkanie z dentystą, który dał mi nadzieje, że po kilku miesiącach noszenia upokarzających gumek zbliżamy się do punktu kulminacyjnego, kiedy będę mógł pozbyć się swojej biżuterii. Choć przestałem zwracać na nią uwagę, to … Czytaj dalej

Otagowano | Dodaj komentarz

warszawka

Rano poleciałem do Warszawy. Dzień to nie był to może najlepszy, bo akurat przypadała rocznica jak z nieba spadla kaczka, na szczęście jadąc do Radissona a potem na Agrykole miasto nie wydawało się zbyt zakorkowane, choć w radiu trąbili o … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

nareszcie wiosna

Odkąd podpisaliśmy nowy kontrakt z LH minęło pól roku, dlatego łącząc przyjemne z pożytecznym poleciałem na jeden dzień do Berlina, przejrzeć się wynikom i podumać trochę nad cyferkami i tabelkami oraz zastanowić się, co zrobić żeby było jeszcze lepiej. S. … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Raj za kasę, ale jak dla mnie to piekło

W Polsce deficyt słońca, z okazji Wielkanocy dzieci lepią śniegowe zające a niektórzy wyjeżdżają w góry na narty, bo dokoła panują iście narciarskie warunki. I dobrze, że nie pojechałem do domu w te święta, pewnie utknąłbym w drodze, na którymś … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz