Author Archives: saberblog

Nieznane's awatar

About saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.

Świąteczna kolacja

Na 20. wyciągnąłem M. na kolacje do Vincents. Pod tym względem kulinarnym dogadujemy się ze sobą bez słów. Amore podobnie jak ja, wyda każde pieniądze na dobre jedzenie, a im bardziej wytworne i wyjątkowe miejsce tym lepiej dla niego. Dzięki … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Zabobony w drodze do Rygi

Kilka miesięcy temu wygrałem weekendowy pobyt w Radissonie w Rydze. Ustaliliśmy z M., że polecimy tam razem w grudniu zobaczyć świąteczne jarmarki. Kupiłem bilety a potem zostało nam tylko odliczanie dni do wyjazdu. Przedwczoraj przyśniło mi się, że byliśmy gdzieś … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Świąteczny lunch w Mayfair

Do Londynu leciałem Brytyjczykiem przedostatnim lotem na Heathrow. Za czasów panowania dawnej szefowej mógłbym pozwolić sobie nie pójść do biura, polecieć o dowolnej porze i zrobić sobie fajrant, ale odkąd nastała era L. skończyło się moje El Dorado a o … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

W drodze do Londynu

Kiedy jeszcze K. pracowała w Warszawie widywaliśmy się stosunkowo często. Odkąd Accenture wysłało ja do Bristolu ponad pól roku temu widzieliśmy się raptem dwa razy: w Warszawie i Reykjaviku. Umówiliśmy się, że spotkamy się jeszcze przed świętami stąd mój wyjazd … Czytaj dalej

Opublikowano podróże, praca | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Takie tam

W Manili upały, choć to listopad i pora tajfunów jest wyjątkowo ciepło, bezdeszczowo i bezchmurnie, podobno to zasługa El Nino. Zatrzymałem się w hotelu Manila obok parku Rizal i Intramuros. Hotel jest trochę stary i mieszkają w nim głównie Filipińczycy, … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Co kryje męska teczka

Z natury jestem uporządkowany, nawet jeśli mam bałagan to taki kontrolowany i wiem gdzie co trzymam. Na lotnisku w Zurychu zatrzymano mnie na bramce bezpieczeństwa, tzn. moją torbę. Na pamięć wiem, co wolno a czego nie wolno przewozić w bagażu … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Plany plany i po planach

Od kilkunastu tygodni przygotowywałem się do tego wyjazdu. W najdrobniejszych szczegółach zaplanowałem oba weekendy i swój wolny czas, które chciałem poświecić na zwiedzanie Sao Paulo, Panamy i Bogoty. Przymykałem nawet oko na chore godziny pracy, telekonferencje po 20, humory szefa … Czytaj dalej

Opublikowano podróże, praca | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Łatwo powiedzieć

Łatwo powiedzieć, łatwo napisać, coś się kończy i cos się zaczyna. Oboje liczymy, że nic się nie zmieni a może zmienić się wszystko. Fajnie jest wspominać wszystkie wspólne przygody i miejsca, które odwiedziliśmy razem. Gdyby ktoś zapytał mnie teraz czy … Czytaj dalej

Opublikowano praca | Otagowano | Dodaj komentarz

Mediolan 24

Koleżanka z recepcji przyznała się, że nigdy jeszcze nie była w Mediolanie. Takie wyznanie po przeszło 8 latach życia w Bernie i z ponad 40. na karku sprawiło, że wraz z Audrey zgodnie stwierdziliśmy, że nie ma na co czekać … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Myśli uczesane

Nie wiem czy to jeden z objawów typowego kryzysu wieku średniego czy taka już moja przypadłość, że jak uczepie się jakiegoś pomysłu to dużo się nim zastanawiam, myślę i analizuję. Ten proces burzy w mózgu nie daje mi spokoju i … Czytaj dalej

Opublikowano podróże, praca | Otagowano , | Dodaj komentarz