Tag Archives: Wrocław

nieplanowany Wrocław poraz trzeci

Gdy słyszy się od bliskich, że nie ja jeden mam problem i że trzeba umieć rozwiązywać je samemu, człowiek zżyma się i postanawia załatwić sprawę w pojedynkę, nie prosić nikogo więcej o przysługę. W piątek rano wsiadłem w samolot by … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | 3 Komentarze

przystanek Wrocław

Czasami lubię pracować w samolocie. Niestety do Monachium na miejscu obok towarzyszył mi pilot Lufthansy, niesamowicie przystojny blondyn, sam fakt stykania się łokciami i innymi częściami ciała wywoływały u mnie przyjemne fale gorąca na całym ciele i zupełnie nie potrafiłem … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | 1 komentarz

nieznośna lepkość bytu

Po spędzonych wspólnie kilku dniach we Florencji M. wyznał, że w czasie fali upałów można spodziewać się po mnie jedynie najgorszego. Nieznośna lepkość bytu udziela się mojemu niezadowoleniu wprost proporcjonalnie do wzrostu temperatury, osiągając we Włoszech punkt szczytowy – okazałem … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , , , | 2 Komentarze

Wyjście awaryjne

Nadopiekuńczość że strony matki staje się nie do wytrzymania, jej wszechobecność dosięga mnie nie tylko podczas wizyt w rodzinnym domu, ale też 1000km poza nim. Zwykle towarzyszą mi wtedy niemoc i rozdrażnienie, nie potrafię się pogodzić że krzyki i uperdliwość … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | Dodaj komentarz

pierwszy dzień świąt

W pierwszy dzień świąt odwiedziłem znajomych, których mam zwyczaju odwiedzać za każdym razem gdy jestem w rodzinnych stronach. Spotkanie z serii zakrapianych… Najpierw jednak musiałem przerobić dzień świstaka i usłyszeć: usiądźże ze mną, posiedziałbyś z matka, cały rok jej nie … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | Dodaj komentarz

Wroclaw – dzień 2

W przypływie chęci bratania się ze wszystkimi wyciągnąłem z szafy trupa. #Nie protestował i przyjął zaproszenie. Odgrzewany kotlet nie dostarczył mi tych samych doznań co kiedyś i może to lepiej bo ucieszyłem się jakby bardziej na samą myśl o tym … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | Dodaj komentarz

Wroclaw – dzień 1

Uczuciem, które towarzyszy mi regularnie i nieprzerwanie w moich wyjazdach do Polski jest zmęczenie. Wczesna pobudka, maraton przez lotniska, intensywne spotkania jedno po drugim są wyczerpujące. Ledwo zostawiłem w pokoju walizkę zaraz rzuciłem się w wir spotkań i stałych punktów … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | Dodaj komentarz

Wrocław – Warszawa

To za czym najbardziej tęskniłem i było najbardziej wyczekiwaną chwilą to zwykły spacer nad Odrą i widok na oświetlony Ostrów Tumski. Wrocław ma dla mnie tyle różnych odcieni i znaczeń, pamiętam tyle obliczy tego miasta, że nie sposób wszystkich wyliczyć. … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , | Dodaj komentarz

świąteczny Wrocław

Po nauczce zeszłego roku w domu postanowiłem spędzić tylko kilka świątecznych dni. Po raz pierwszy od ponad 5 lat znowu spałem w swoim dawnym pokoju i wstyd się przyznać, ale dokuczał mi brak standardów, do których zdążyłem się ostatnio przywyknąć. … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | Dodaj komentarz

Wrocławskie klimaty

Skusiłem się na mało skomplikowaną rozmowę z cybernetycznym nowym znajomym. Przypomniałem sobie czasy, kiedy oddawałem się kultywowaniu zamiłowań do informacji opatrzonych klauzula „ tylko dla abonentów w daleko posuniętej desperacji’, które mam za sobą. Co może nie było dobre, bo … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | Dodaj komentarz