Author Archives: saberblog

Nieznane's awatar

About saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.

Berno – dzień 340

Moja włoska rodzina jest mi naprawdę bliska. Pomimo tego że czasami ze sobą rywalizujemy albo wściekamy się o zupełne bzdury to i tak trzymamy się razem.S. przez ostatnie kilkanaście tygodni mówiła głównie o swojej ciąży – urocze było słuchać jak … Czytaj dalej

Dodaj komentarz

Berno – dzień 336

Na weekend przyleciał do mnie brat. Odbierając go z lotniska usłyszałem, że wyglądam rzeczywiście nieźle i że pobyt na obczyźnie mi służy. Efekt takiej manipulacji dało się łatwo przewidzieć, zabrałem brata do Genewy i Mediolanu i pozwoliłem zrobić zakupy ze … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Berno – dzień 327

W ramach docenienia owocnej współpracy ze klientem GE Money podarował mi dwa vipowskie bilety na rozpoczęcie EURO2008 w Bazylei. Śmiać mi się chciało jak los sobie ze mnie zakpił – dla mnie oznacza to tylko możliwość pooglądania fajnych facetów w … Czytaj dalej

Dodaj komentarz

kilka godzin przed wylotem do Polski

Po tygodniu pracy cieszę się, że jutro rano obudzę się w swoim mieszkaniu w Polsce. Ile razy tam jestem wydaje mi się, że moje życie w innym kraju to jakiś sen, zupełnie inna bajka. Brakuje mi punktu odniesienia, kogoś kto … Czytaj dalej

1 komentarz

Employee Escalation Program

E-awardsy czekają na Ciebie !!!! 1 pkt – Przypadkowe nieumyślne zeskalowanie. 5 pkt – Niby nieumyślne zeskalowanie. 10 pkt – Zwykła eskalacja w cztery oczy z przełożonym bez świadków. 20 pkt – Anonimowa eskalacja na samego siebie, mimo, iż nie … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | Dodaj komentarz

Berno – dzień 306

Musieliśmy odwołać z M nasz wyjazd do Toskanii. Szef niespodziewanie cofnął mu urlop w związku z Euro2008. Przepadała nam zaliczka za wynajęty dom i raczej nie odzyskamy tych pieniędzy. W mojej firmie byłoby to nie do pomyślenia ale u niego … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | 1 komentarz

Berno – dzień 299

Męczy mnie dezintegracja w firmie i te pośpiesznie podejmowane decyzje drastycznych zmian, których efekty nigdy nie mają szansy zaistnieć, bo taranowane są zaraz przez nowe mniej lub bardziej bzdurne pomysły. W ciągu 10 miesięcy pracy zaliczyłem 2 menadżerów, którzy w … Czytaj dalej

Opublikowano Mądrości, praca | Otagowano , | Dodaj komentarz

Berno – dzień 291

Wracaliśmy razem z V z naszych czwartkowych lekcji włoskiego, kiedy w autobusie dopadł mnie telefon z Polski. Moja M zakomunikowała mi, że wychodzi za mąż. Moja M spodziewa się też dziecka. M – przygotowuje się do nowej roli – żony … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | 1 komentarz

wrocławskie inklinacje

Gdy wylatywaliśmy do Zurychu nad środkową Hiszpania szalała burza. Nasz odlot był opóźniony prawie godzinę, przez moment myśleliśmy, że odwołają nasz lot z powodu złych warunków pogodowych. Na lotnisku wyłapałem wśród tłumu turystów grupę Polaków wracających do Irlandii. Nie wiem, … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , , , | 1 komentarz

Madryt

Któregoś wieczora wracając z M do domu podpytałem go umiejętnie czy istnieje jakieś miejsce w Europie albo miasto, które chciałby zobaczyć. Jednym tchem rzucił ze najbardziej kocha Włochy, dopiero gdy zacząłem ciągnąć temat dorzucił Paryż, Amsterdam, Londyn, Wiedeń i Madryt.W … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , | 1 komentarz