Category Archives: Brak kategorii

wielka wyprawa

Po stosunkowo krótkim, bo niecałym 7 godzinnym locie wylądowaliśmy w Montrealu gdzie przywitała nas piękna pogoda, ostre słońce i 26 stopni w cieniu. Niespełna 20. minutowy przejazd do hotelu Marriott Cha Cha, gdzie tak naprawdę tylko rzuciliśmy walizki, by od … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , | Dodaj komentarz

przez żołądek do serca…

Tę sztukę M zdaje się opanował do perfekcji i wciąż zaskakuje mnie nowymi wcieleniami tradycyjnej włoskiej pizzy…

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | 4 Komentarze

fine della settimana

Achom, ochom i podobnym oznakom zachwycenia podczas pobytu w Nicei nie było końca. M jak dziecko entuzjazmował się słoneczną pogodą, miastem, atmosferą ulicy, promenadą, bliskością morza, jedzeniem, sklepami i faktem, że bez końca mógł ćwiczyć swój francuski. Na fali tej … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , | 3 Komentarze

Warszawa – Bruksela – Zurych – Nicea

Ledwo dziś na oczy widzę, wysłali mnie na jeden dzień do Brukseli zrobić szkolenie, ale znając moją przebiegłość poleciałem wcześniej, przez Warszawę żeby było taniej i ciekawiej, żeby była okazja spotkać się z K, odkryć stołeczny cocktail bar Pies czy … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , | 2 Komentarze

Psychofan c.d.

Moj psychofan po tym jak pomogłem mu wylecieć z pracy wyjechał do Panamy. Przypadkiem dowiedziałem się, że wrócił do Szwajcarii i że intensywnie szuka nowego zajęcia. Rano przeglądając gazetę opadła mi szczeka Mój psychofan został ‘’kawalerem do wzięcia’’ w nowym … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , | 8 Komentarzy

Ohyda

W biurze mamy wspólną lodówkę, do której kiedy chcemy możemy wrzucać własne jedzenie i napoje. Zwykle pracownicy trzymają w niej produkty na drugie śniadanie bądź przygotowane w domu przekąski. Miłe, wygodne i przydatne rozwiązanie Problemem może być kto ma taka … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | 2 Komentarze

Gdzieś w pobliżu Zwrotnika Koziorożca w podmuchach ciepłego wiatru

Następne dni były już całkiem spokojniejsze, w końcu wyszło słonce, złe myśli poszły w niepamięć, a dni kręciły się wokół Grand Baie, Pereybere, chilloutowych barów serwujących koktajle tsunami, wspaniałych plaż, przybrzeżnych raf, gwarnej stolicy, małych wiosek oraz rzadziej odwiedzanych i … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , | 2 Komentarze

Kawalek Francji na oceanie

Saint Denis główne miasto Reunionu to typowa dziura, w strugach deszczu miasto wydaje się być dodatkowo dziura bez dna. Fakt, nie dotarliśmy z M do słynnych powulkanicznych cyrków Cirque de Ciaos, de Salazie i Mafate, które ponoć zwalają z nóg … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , | Dodaj komentarz

Urlopu na Maskarenach ciąg dalszy

Termometr niezmiennie pokazuje na zewnątrz cudowne 30 stopni, ale my zamiast taplać się w ciepłych falach oceanu kapiemy się jedynie w obfitych strugach deszczu. Leje już trzeci dzień, dosłownie ściana wody, tropikalna burza, które sprawia ze nie widać nic w … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , | 3 Komentarze

pogoda w raju bywa kapryśna

Chciałbym moc napisać że jest cudownie egzotycznie a my leniwie rozkoszujemy się pięknymi widokami, mocząc nasze ciała w bajecznie kolorowych lagunach, popijając kolorowe drinki.. .ale k…a leje jak z cebra, już drugi dzień, co jakiś czas się przejaśnia i nawet … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , | 2 Komentarze