Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mjanmar
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Category Archives: podróże
wakacje c.d.
Rzadko piszę, bo nie potrafię zebrać myśli i spisać je w sposób składny. Dopadła mnie chwilowa niemoc twórcza, potrzebuje bodźca żeby usiąść i ogarnąć to co kotłuje się w mojej głowie. Urlop minął bezpowrotnie, zrelaksowałem się i wyciszyłem, powiedziałbym że … Czytaj dalej
wakacje
W planach na koniec marca mieliśmy jakieś szybkie wakacje. M. chciał do Grecji, ale wyjątkowo długo zwlekał z potwierdzeniem urlopu, ja w sumie też zawalony byłem pracą i jak przyszło do rezerwowania biletów to okazało się, że za same bilety … Czytaj dalej
jeszcze o Bari
Spałem jak zabity. Rano, po śniadaniu wskoczyliśmy tylko w garnitury i zaraz wyruszyliśmy do pałacu ślubów. We Włoszech na pierwszy rzut oka obowiązują surowe obostrzenia, przed wejściem do budynku musieliśmy zdezynfekować ręce, zmierzono nam temperaturę, przez cały czas należało zakrywać … Czytaj dalej
Bari
W piątek poznałem swoją szefową, niestety wciąż tylko wirtualnie, ale jest nadzieja że w czwartek to nadrobimy. Zmiana zawodowa w czasie pandemii i ogólnie panującej pracy hybrydowej nie jest sprawą najprostszą, ale do umówmy się do ogarnięcia. Pierwsza pogadanka z … Czytaj dalej
Krótki wypad do Bari
Pierwsze dni w nowej pracy zleciały mi szybko, wszystko za sprawą ogromnej ilości rzeczy do ogarnięcia oraz zbliżającego się weekendu. Jutro wesele D i M. Z powodu pandemii oraz kosztów nie zdecydowali się wyprawić go w romantycznej Wenecji jak szumnie … Czytaj dalej
Helsinki – Turku
Rano czułem się jak zombie, ale na prom zdążyliśmy. Na szczęście z hotelu do terminalu odprawy promowej mieliśmy niecały kwadrans pieszo. Prom był prawie pusty, nie licząc załogi i paru zagubionych turystów jak my. Nie jadłem śniadania w obawie, że … Czytaj dalej
Paldiski c.d.
Zwykle gdy dokądś podróżuję mam w głowie mniej więcej ułożony jakiś plan, co chciałbym zobaczyć, kiedy, w jakiej kolejności, co gdzie się znajduje, gdzie się zatrzymać, co warte jest zobaczenia, jak tam dojechać, co mogę pominąć… Do 17. praktycznie uwinęliśmy … Czytaj dalej
Paldiski
Od rana łaziliśmy po starym mieście, najpierw szukając odpowiedniej śniadaniowni a potem żeby zobaczyć to i owo w tym pięknym mieście. To moja czwarta albo piąta wizyta w Tallinie i na pewno nie ostatnia, bo bardzo lubię tu wracać. Miasto … Czytaj dalej
Tallin – Paldiski
Odkąd ogarnąłem temat szczepionki podróżowanie znów stało się prostsze. Na lotnisku muszę nosić maskę, ale odpadły mi wszystkie formalności związane z robieniem testów, szukaniem laboratoriów, płacenia czasem horrendalnych sum za papierek, którego i tak nikt nie sprawdza. Na lotnisku spotkałem … Czytaj dalej
Znowu robię sobie wolne
Mój misternie uknuty plan spalił na panewce, oferty pracy nie dostałem, więc po powrocie z urlopu wrócę grzecznie do biura i wezmę się za nadrabianie zaległości oraz za nowy projekt na Filipinach, niestety tylko zdalny, bo o dalekich podróżach do … Czytaj dalej

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.