Category Archives: podróże

Kawalek Francji na oceanie

Saint Denis główne miasto Reunionu to typowa dziura, w strugach deszczu miasto wydaje się być dodatkowo dziura bez dna. Fakt, nie dotarliśmy z M do słynnych powulkanicznych cyrków Cirque de Ciaos, de Salazie i Mafate, które ponoć zwalają z nóg … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Urlopu na Maskarenach ciąg dalszy

Termometr niezmiennie pokazuje na zewnątrz cudowne 30 stopni, ale my zamiast taplać się w ciepłych falach oceanu kapiemy się jedynie w obfitych strugach deszczu. Leje już trzeci dzień, dosłownie ściana wody, tropikalna burza, które sprawia ze nie widać nic w … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , | 3 Komentarze

pogoda w raju bywa kapryśna

Chciałbym moc napisać że jest cudownie egzotycznie a my leniwie rozkoszujemy się pięknymi widokami, mocząc nasze ciała w bajecznie kolorowych lagunach, popijając kolorowe drinki.. .ale k…a leje jak z cebra, już drugi dzień, co jakiś czas się przejaśnia i nawet … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , | 2 Komentarze

Pereybere

Zżymam się ostatnio na myśl, że muszę rano wstawać i wychodzić do biura. Niedawno zdarzało mi się kilka dni pod rząd pracować przez 14-16 godzin i gdyby nie krótkie wyjazdy do Edynburga i Warszawy, które wybiły mnie z szalonego tempa … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , | 1 komentarz

jeszcze Singapur

Przestałem próbować zrozumieć wszystkie decyzje moich przełożonych, którzy wydają mnóstwo pieniędzy na bardzo dalekie, przeto drogie służbowe wyjazdy. Mój 2 dniowy pobyt, choć ultra krótki okazał się okrutnie intensywny, czego mogłem się spodziewać.. Dzięki proszkom udało mi się uniknąć symptomu … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | 9 Komentarzy

noc w chmurach

Obudziłem się w samolocie i przez moment dochodziłem do tego gdzie jestem. Szefowa kilka dni temu zaproponowała spotkanie w Singapurze, obudziła się z ręka w nocniku i za wszelką cenę próbuje przepchnąć nasz azjatycki projekt. Tempo pracy przez ostatnie 2 … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | 4 Komentarze

Don’t cry for me Argentina

Mój brat głównie drwi i szydzi z mojego stylu życia, odrzuca przepych, zbytek i wszystko, co drogie, prestiżowe, markowe, próżniacze, pyszne i napompowane. Grubiejący w talii i w portfelu utracjusz i dorobkiewicz jak ja, który musi być łechtany przeświadczeniem o … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | 3 Komentarze

deszczyk – deszcz – jebudu

Nad Buenos przeszła dziś straszna burza. Późnym popołudniem przylecieliśmy z Iguazu, samolot wyleciał z opóźnieniem potem ponad 45 minut trzymali nas w samolocie nim pozwolono nam z niego wysiąść, z okien obserwowaliśmy straszny korek w stronę głównego budynku terminalu. Gdy … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | 1 komentarz

kaskady – domek w lesie

W Iguazu panował potworny upał. Brat niczego się nie nauczył i choć pierwszego dnia spiekł sobie czubek głowy, czoło, kark i nos wciąż miał sobie za nic 40 stopniowy żar, który bezlitośnie lał się z nieba. Gdy wrócił mu rozsądek … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Urugwaj czyli rzeka ptaków

Montevideo było dużym zaskoczeniem. Bardzo ładne stare miasto, wielobarwne, choć biedne, wytworne sklepowe witryny i zupełnie bezpiecznie – na każdym rogu spotykaliśmy turystyczną policje. Była akurat niedziela, więc w mieście nie wiele się działo, mógłbym nawet stwierdzić że było aż … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | 2 Komentarze