Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mjanmar
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Tag Archives: amore
split
Agonia i zapieprz miały trwać do końca czerwca. Gdy było już naprawdę blisko i wydawało się, że niedługo nastąpi koniec katorżniczej pracy i całego tego bałaganu, podział firm przesunięto o kolejne 3 tygodnie. Dziś wreszcie nastąpił koniec, firma weszła na … Czytaj dalej
Cyrk na kółkach
Moje życie to obecnie bezmiar nieustającej pracy, wszystko jest jej podporządkowane i nawet M. końcu przyznał, że i jemu taka sytuacja przystaje się podobać. Tak samo pracuje a dodatkowo wziął na siebie gotowanie, sprzątanie, pranie, zakupy a ma jeszcze czas … Czytaj dalej
Dzień przed wylotem
Nie wiem jakim sposobem udało mi się zwlec z lóżka o zabójczej 5. nad ranem, by zdążyć na poranny samolot. Spałem nie całe 3 godziny, bo za dobrze bawiliśmy się wczoraj po kolacji: kolorowe drinki i wino lały się strumieniami, … Czytaj dalej
Kulinarnie
Co, jak co ale kulinarnie bardzo się rozpieszczaliśmy przez te kilka dni. W piątek po przylocie szukaliśmy jakiegoś fajnego miejsca na wieczór żeby zjeść coś elegancko i treściwie, ale każdy bar i pub oprócz smrodku niestrawionego piwa oferował głównie cheeseburgery, … Czytaj dalej
Urodziny w Szkocji
Dziś w muzeum M. oniemiał na widok tysiąca butelek wszelkiego rodzaju whisky. Jak ręką odjąć zapomniał o długim i nużącym locie do stolicy Szkocji. Na wcześniejszy kiepski nastrój wpłynęła nasza przeprawa przez Heathrow, sprawdzali nas z trzy razy, za każdym … Czytaj dalej
Jedna taka chwila
Jest tak, że złe rzeczy mogą się przytrafić w każdym momencie, nic nie jest pewne. Jeśli życie jest usłane różami, trzeba uważać. Straszne wydarzenia dzieją się, kiedy się tego nie spodziewasz. Podobnie jest z tymi dobrymi, jeśli przez długi okres … Czytaj dalej
Otagowano amore, Mądrości
5 Komentarzy
Berlin – Zurich – Belgrad
Zafundowałem rodzince wypad do Berlina, taki jeszcze przed świętami, akurat trwają bożenarodzeniowe jarmarki, jest kolorowo i świątecznie, pomyślałem będzie miło spędzić wspólnie weekend całą czwórką. Niewiele mamy okazji jeździć gdzieś razem a przez krótkie 2 dni akurat nie zdążymy się … Czytaj dalej
Sobota w stolicy
Z myślą o zbliżającym się interview kupiłem sobie w Dubaju nowy garnitur, koszule i buty, ale nie wiem czy się za bardzo nie pośpieszyłem, bo telefon na razie milczy. Okazuje się być podobny do M., który plany otwarcia własnej restauracji … Czytaj dalej
Himalaje dają poczucie przestrzeni, ciszy i mocy…
Wczesnym rankiem pojechałem do Nagarkot, 30 km autem poza granice Kathmandu, do popularnej miejscowości wypoczynkowej skąd rozciąga się najlepszy punkt widokowy na dolinę oraz na najwyższe szczyty Himalajów.. Dotarliśmy bez przeszkód, po drodze mijaliśmy pola ryżowe jak na Bali, ale … Czytaj dalej
Przyszłość
M. raz po raz klapie o tym jak to planuje otworzyć własną restauracje albo zacząć karierę, jako sommelier. Bez kapitału, jasnego planu, bliżej określonej lokalizacji czy nawet wspólnika. Słucham tych jego pomysłów od kilku lat i kiwam głową w geście … Czytaj dalej
Otagowano amore
Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.