Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mjanmar
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Tag Archives: podróże
Tour po Polsce – Wrocław
To, że rozmowa o pracę może być miła, przyjemna a zarazem profesjonalna przekonałem się we Wrocławiu. Miła pani z HR najpierw napisała do mnie maila, zaprosiła na wstępną rozmowę, potem zadzwoniła i przez godzinę dyskutowaliśmy o moim doświadczeniu, o tym … Czytaj dalej
Tour po Polsce – Opole
Po kilkunastu latach wróciłem odwiedzić Opole. Wczesnym rankiem dotarłem do dworca w Płaszowie, żeby złapać jedyny, bezpośredni pociąg do Opola. Jakoś mało atrakcyjna wydawała mi się opcja przesiadania się na jakiejś stacji w jakimś Miechowie i czekanie na kolejne połączenie … Czytaj dalej
Tour po Polsce – Warszawa i Kraków
W dniu wylotu do Warszawy pogoda nie była wcale najgorsza, na wszelki wypadek jednak spakowałem pare cieplejszych rzeczy, bo ponoć miało niespodziewanie zrobić się zimno i co później się okazało bardzo dobrze zrobiłem. Siedzenia w domu miałem już absolutnie dosyć, … Czytaj dalej
Wrocław
Po fali niespodziewanych sukcesów zawodowych i nagłym zalaniem ofert pracy z Trójmiasta, zdecydowałem poszerzyć zasięg geograficzny poszukiwania pracy o swoje rodzinne miasto. Stosunkowo szybko wpadła mi w ręce całkiem ciekawa oferta z Hujowych Produktów a po zaaplikowaniu, w ciągu kilku … Czytaj dalej
Odliczanie. Berno – dzień -83
Czas płynie nieubłaganie. Na zewnątrz zima, wróciła w pełnej krasie, śnieg leży i wcale jakby nie topniał. Jedyna radość z tego taka, że nie muszę wychodzić na ten ziąb, tylko mogę zaszyć się w domowym ciepełku. M. uparcie pomyka do … Czytaj dalej
knedliczki
Nie pamiętam ile dokładnie razy byłem w czeskiej Pradze, pięć, sześć, siedem razy, ale zawsze bardzo miło wspominałem te wizyty. M. nigdy tam nie był, ale miasto często przewijało się w naszych planach wyjazdowych, niestety Praga ciągle przegrywała jak nie … Czytaj dalej
Barcelona
Z pobytu w stolicy Katalonii zapamiętam kilka rzeczy: po pierwsze hotel, w pobliżu Sagrada Familia, mały za to przytulny czysty i bardzo tani; po drugie bardzo długie spacery spod hotelu w stronę średniowiecznej dzielnicy Barri Gotik i Las Ramblas, czasem … Czytaj dalej
Barcelona
Nie wytrzymaliśmy w domu zbyt długo, nosić zaczęło mnie już po Sylwestrze. M. wróciwszy z pracy oznajmił, że do 8. ma wolne i będzie mógł dowoli zbijać bąki czyli spać do późna, jeść na mieście i uprawiać tzw. szlafrokowe. Taki … Czytaj dalej
Do widzenia
Port lotniczy Roman Tmetuchl International w Koror brzmi ładnie i niewątpliwie egzotycznie, ale samo lotnisko jest małe i raczej prowincjonalne niż międzynarodowe. Lądują na nim samoloty z Korei, Tajwanu, Filipin, Macao, amerykańskiego Guam i Japonii. Kierowca hotelowy odwiózł mnie na … Czytaj dalej
Palau dzień 3
Przespałem cały wieczór, noc i obudziłem się po 6. Czuję się obolały, pieką mnie plecy w głowie czuję jakby łomot pneumatycznego młota. Wysmarowałem sobie na noc tyłek talkiem i od razu poczułem ulgę a pupcię mam dziś znowu gładką jak … Czytaj dalej

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.