Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mjanmar
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Tag Archives: podróże
Znak
Chodzę zmęczony i niewyspany, ale prawdziwą miarą mojego zmęczenia są myśli które tłoczą się w głowie. Wychodząc późno z biura myślałem tylko o tym by zatrzasnąć za sobą drzwi i czym prędzej wrócić do swoich czterech ścian, pozwolić by wreszcie … Czytaj dalej
Cycki mnie podeszły czyli jak zdobyć wizę w 48 godzin
Przyjrzałem się swoim wyciągom z kont i kart kredytowych i po ich analizie obiecałem sobie, że kończę z hulaszczym życiem, niespodziewanymi wypadami na weekend do Warszawy, Krakowa i Wrocławia, bo takowe zawsze wiążą się z zakupami w sklepach wolnocłowych (prezenty), … Czytaj dalej
jadąc do domu na święta
Okres przedświąteczny w działach finansowych należy do najgorętszych. Praktycznie nie wychodziłem z biura a jeśli już to tylko na szybki lunch albo żeby przez kilka godzin przespać się w domu, rzadko udawało mi się wyjść przed 19. Jak na złość … Czytaj dalej
Tęsknota za cywilizacją
Nie byłbym sobą gdybym nie postarał się połączyć przyjemnego z pożytecznym, podróży służbowej ze zwiedzaniem. Skoro szefowa tak bardzo nalegała na wyjazd jeszcze przed końcem roku zgodziłem się, ale pod warunkiem, że będę mógł zostać w Indiach dodatkowo kilka dni … Czytaj dalej
świat w języku Telugu
Pierwsze wrażenie z Hyderabadu nie było tak sielankowe, zwłaszcza nocą miasto nie zachęcało do dalszej jego eksploracji. Ciemno, brudno, zapyziale, niewielkie kilkupiętrowe budynki wydawały się opuszczone, brak jakiegokolwiek oświetlenia nadawał temu miejscu jeszcze bardziej ponurego nastroju. Starałem się nie wyrabiać … Czytaj dalej
My life is a blur of rich men, designed clothes and luxury hotels
Ledwo spadło trochę więcej śniegu, odwołano parę lotów, przestały kursować pociągi, kilka ważnych osób utknęło na europejskich lotniskach a moja praca z dnia na dzień z łatwej i przyjemnej zmieniła się w absorbujące, wielogodzinne i niewdzięczne zadanie, odbierając wiarę w … Czytaj dalej
przepakowywanie walizek
Moja szefowa ma swój sposób pracy, irytujący mnie czasami, ale to jej wypracowany latami styl pracy. Zarządza mną, jej zadaniem jest pomagać mi robić to, co robię w sposób jaki chce, ale nie tak abym robił wszystko jak ona by … Czytaj dalej
nisko latające samoloty
Z przykrością przyszło rozstać się z Anse Marcel a zwłaszcza uroczym Marigot po francuskiej stronie wyspy, które urzekło M. do tego stopnia, że na ostatnią kolację pojechaliśmy właśnie tam. Spektakularną paszę i bardzo profesjonalną obsługę w Le Chanteclair odkrył dla … Czytaj dalej
klub Tropicana
Ogólnie czas mija nam tutaj słodko pierdząco – błękitne morze, bezkresne plaże, skwar, szum palm taka nasza codzienność. Największy problem każdego dnia to którą część ciała wystawić do słońca i jaki rodzaj koktajli zamówić żeby nie zemdliło. Uporczywe są jedynie … Czytaj dalej

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.