Tag Archives: podróże

Praca a raczej jej brak

Mam syndrom nic nie robienia. Wstyd się przyznać, ale nic mi się nie chce. Do pracy przychodzę na 10 żeby o 14 z niej wyjść, w tzw. międzyczasie lunch i spacer nad Aara, bo nareszcie wyszło słońce i pogoda sprzyja … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , | 1 komentarz

foot-push czyli jak to się robi z delfinami

To co proponują hotele w Meksyku w formie all-inclusive przerosło moje wyobrażenia. Restauracje i bary oferują wykwintną pasze w formie artystycznej kuchennej ekstazy. Przez tydzień raczyliśmy się jedynie argentyńskim malbec i chilijskim merlot nie kalając naszych podniebień żadnym kalifornijskim owocowym … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , | 3 Komentarze

Moje Kokomo i nisko łatające pelikany

O ile jedną z najgorszych rzeczy jaka może przydarzyć się na plaży to atak mewy z powietrza o tyle w Cancun musieliśmy uważać na słusznej wielkości pelikany nisko przelatujące nad naszymi głowami. Taki jakby uderzył to by zabił. Poza tym … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , | 3 Komentarze

Money money money must be funny in a reach man’s world

M zgubiła zachłanność. Po przylocie zaproponowano nam upgrade do grand suit. Nim się zdecydowaliśmy mogliśmy obejrzeć oba pokoje i wybrać ten, który odpowiadał nam najbardziej. Na widok dwupoziomowego apartamentu z balkonem i jacuzzi M wpadł w taki zachwyt, że decyzje … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Welcome to Miami

O ile kiedyś uważałem, że nie ma to jak podróż pociągiem o tyle z czasem odkryłem inne zupełnie nieznane mi dotąd obszary doznań tych bardziej podniebnych. Uwielbiam latać samolotem, atmosferę lotnisk, całą tę otoczkę i zamieszanie wokół, niestanne dopieszczanie pasażerów, … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , | 2 Komentarze

z ostatnich dni

Humor mi się popsuł kiedy przypadkowo odkryłem, że ktoś posłużył się moją kartą kredytową robiąc w Szwecji zakupy na ponad 700 euro. Zablokowanie karty przez infolinie okazało się nie być sprawą najprostszą: po cyklu zrozumiałych dla tej sytuacji pytań przyszła … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , | 3 Komentarze

z krótką wizytą na Zielonej Wyspie czyli matrix w Dublinie

Wizyta w Dublinie nie wniosła żadnych dodatkowych emocji do i tak pełnego już ognistych, organoleptycznych przygód bagażu doświadczeń. Dzień przed wylotem spotkałem się przy drinku z kolega, który mocno starał się mnie przekonać by odwiedzić rajski Mauritius, z którego pochodził. … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , | 2 Komentarze

londyńskie achy i ochy

BTS spodobało mi się bardziej niż w zeszłym roku, choć głównie dlatego, że miałem pełną świadomość i zrozumienie dla tego wydarzenia, wiedziałem po co tam przyjechałem, z kim chciałem się spotkać i porozmawiać i o co zapytać. W zeszłym roku … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , | 3 Komentarze

w drodze do Londynu czyli spokoju mi nie dają te zwierzaki

Nim pociąg na dobre zdążył rozpędzić się na trasie Berno Zurych nieoczekiwanie odezwał się dawny nieznajomy z propozycją odświeżenia znajomości i powtórzenia spotkanie w hotelowym barze z widokiem na akrobatyczne show. Moja asertywność nie zadziałała wcale nie kazałem mu czekać … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , | 7 Komentarzy

Szybkie spotkanie

Dal hasło że będzie w Hamburgu, kupiłem więc bilet, zarezerwowałem hotel, punktualnie o 14 wyszedłem z biura by zdążyć na samolot, o 17.30 byłem już w hotelu i zacząłem chłodzic szampana. Dzisiaj o 9 przyleciałem z powrotem do Zurychu. Przeleciałem … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , | 4 Komentarze