Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mjanmar
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Tag Archives: praca
w pociągu do Zurichu
W pracy straszne nudy, szefowej nie ma w biurze więc nie dostaję bojowych zadań, cały tydzień można by określić jako FIFO przychodziłem o 10 żeby o 15 pakować się do wyjścia. Codziennie liczyłem godziny do końca starając zając się czymkolwiek, … Czytaj dalej
Samostanowienie, równość, czas czyli jak to jest pracować z Amerykanami
Gdyby zapytać Amerykanina jakie są typowe wartości przeciętnego Amerykanina byłoby mu trudno dać konkretną odpowiedź. Pewnie nie odpowiedziałby w ogóle wykręcając się że trudno jest stworzyć taką listę, bo jedną z cech Amerykanów jest przeświadczenie, że wszyscy są wyjątkowi i … Czytaj dalej
Mr vain
W związku z nowymi projektami szykuję się do europejskiego tournee: Zurych – Paryż – Londyn – Dublin – Berlin – Zagrzeb. Koleżanka zapytała mnie czy nie boje się publicznych wystąpień. Lubię ten dreszczyk na chwilę przed prezentacją, kiedy wychodzę przed grupą … Czytaj dalej
hotelowe życie
Często nocuje w hotelach, ale w tym się zgubiłem: pokój okazał się być na V piętrze, choć numer pokoju zaczynał się na 3, w gąszczu korytarzy nie potrafiłem znaleźć windy, ale prawdziwa zabawa czekała mnie dopiero w pokoju: 20 lamp … Czytaj dalej
Mission impossible
Odpowiedzialne stanowisko, współpraca z dostawcami i oddziałami, globalny zasięg firmy, dla rodziny i znajomych jestem kimś z innej bajki, bo pracuje zagranica, w centrali, praca przynosi mi satysfakcje i jest dla mnie wyzwaniem, wiąże się z ciągłymi wyjazdami i spotkaniami … Czytaj dalej
welcome back to California
Koleżanka z biura zdecydowała się na powrót do Kalifornii – jak sama stwierdziła przez 2,5 roku nie było jej dane przywyknąć to szwajcarskiej bezpłciowości, reguł i nudnego życia stolicy – za bardzo rozpierała ją energia. Od kilku lat intensywnie udzielała … Czytaj dalej
Berno – dzień 868
K w grudniu rodzi i nie wróci do pracy przed końcem kwietnia. V rozgląda się za nową pracą bo dwie baby szefowe dają jej mocno popalić co wpędza ją w nerwicę. Uświadomiłem sobie że gdy odejdą, zostanę w firmie sam … Czytaj dalej
Goteborg
Po przylocie do Goteborga ucieszyłem się że we Wrocławiu skusiłem się na zakup grubego bezrękawnika, bo na zewnątrz temperatura sięgała zaledwie kilku stopni. Nie byłem głodny za to w kółko myślałem o tym ile jeszcze rzeczy musze przejrzeć i przygotować … Czytaj dalej
Druga Siła: Śmierć
Po śmierci Juan znalazł się w pięknym miejscu. Zawsze marzył o wygodach i pięknym krajobrazie. Podeszła do niego postać ubrana na biało. – Możesz robić, na co masz ochotę – powiedziała – jeść, oddawać się przyjemnościom i uciechom. Zachwycony Juan … Czytaj dalej

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.