Tag Archives: Wrocław

Przed wylotem na Antypody

W ostatni dzień przed powrotem do Szwajcarii zdążyłem spotkać się z M, z którą nie widziałem się odkąd wróciła z Kostaryki, wypić kawę z dawnym współwspaczem, którego poznałem tuż przed wyprowadzką do Szwajcarii, a który obecnie za sprawą siłowni i … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Samoloty, pociagi, hotele

Krótki pobyt w Wawie zapamiętam za sprawą wspólnej kolacji z whyme, po której na nowo zdefiniowaliśmy określenie ‘’kolega z bloga’’. Zabrałem go Do Mondovino, bo chłopacy i kucharz nigdy mnie tam jeszcze nie zawiedli, dzięki czemu do końca spotkania obojgu … Czytaj dalej

Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Wrocław po raz pierwszy

W czerwcu udało mi się porwać M na kilka dni do Wrocławia i wreszcie przedstawić go A, która po jednym tylko wspólnie spędzonym wieczorze obdarzyła go sympatią mocno odwzajemnioną proponując nam obu niespodziewanie wspólną niedzielną wycieczkę za miasto do poniemieckiej … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , , | 2 Komentarze

w czepku urodzony

Żeby całkowicie nie zwariować zniknąłem na 2 tygodnie z biura i… mało, kto to zauważył nie wyłączając szefowej, więc mój chytry plan okazał się zwykłą dziecinadą. We Wrocławiu spotkałem się z A i kilkoma makaroniarzami pracującymi w Polsce – wszyscy … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , | Dodaj komentarz

tourné ciąg dalszy

Wprost ze stolicy poleciałem do domu, na spotkanie z dentystą, który dał mi nadzieje, że po kilku miesiącach noszenia upokarzających gumek zbliżamy się do punktu kulminacyjnego, kiedy będę mógł pozbyć się swojej biżuterii. Choć przestałem zwracać na nią uwagę, to … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | Dodaj komentarz

Wroclaw – Rzym – Walencja: o pracy i byciu dobrym

Powrót do biura może nie był traumatyczny, spodziewałem się najgorszego a zawalony zostałem jedynie mailami i sprawami, które jakby czekały na mój powrót – spiąłem się i w ciągu 2 tygodni udało mi się wrócić na prostą bez bólu cierpienia, … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , , , , | Dodaj komentarz

Ścigając się z czasem

W piątek przed świętami poszedłem na wizytę kontrolną do ortodonty. Mojej dentystce po raz kolejny udało się mnie zaskoczyć i sprawić nieoczekiwany prezent… Oznajmiła mi, że od tej pory mam nosić jakieś specjalne gumki, które cofną mi dolną szczękę, co … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | Dodaj komentarz

Wigilijna jazda na popku

Co za święta…We Wrocławiu spędziłem bite 10 dni składając wizyty znajomym, spędzając czas z rodziną, robiąc zakupy i nawiązując nowe znajomości. Okres świąt zwykle jakoś rozbija mnie psychicznie, niby chodzi o to żeby spędzić ten czas z rodziną w świątecznej … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano | Dodaj komentarz

Miasta, które nas tworzą

Są miasta, z którymi wiąże mnie siła magiczna, zamykam oczy w Bernie czy Wrocławiu i widzę wieczór gdzieś tam – dobrze wiem gdzie wyskoczyłbym na kawę, gdzie kupił chleb, zjadł lunch, którą ulicą poszedłbym na spacer. Pamiętam twarze, ulice, adresy, … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

W głębokich oparach nut rumu, cedru i paczuli…

Życie nabrało iście zawrotnego tempa – dokładnie tak, jak lubię najbardziej. Nawet nie wiem, kiedy zleciał mi cały czerwiec, a lipiec i sierpień mam już gruntownie zaplanowane. W połowie czerwca po kilku latach zachwalania i podróżowania palcem po mapie wreszcie … Czytaj dalej

Opublikowano emigracja | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz