Category Archives: Brak kategorii

…i po raz trzeci…

Dzisiejszą noc w Monachium spędziłem w Sofitelu w jednym najciekawiej urządzonym pokojów, w jakich kiedykolwiek spałem. Dwu piętrowy loft , urządzony z przepychem i luksusowym, nowoczesnym smakiem, naszpikowany elektroniką i najnowszymi rozwiązaniami , do tego gra świateł, telewizory plazmowe , … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | 3 Komentarze

Monachium poraz drugi…

Pod względem zawodowym układa się nie najgorzej, wciąż głównie w podróży w tym tygodniu po raz kolejny z rzędu przyleciałem do Monachium. Dziwne, ale ostatnio częściej jestem zatrzymywany przez celników, nagminnie spotyka mnie to na berlińskim Tegel, w Zurychu i … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , | 2 Komentarze

Monachium poraz pierwszy…

W zaciszu hotelowego pokoju w Monachium rozgrzewałem się pozadomowo z zapoznanym w czasie świąt czeskim zawodnikiem, który specjalnie na tę okazję przyjechał z Pragi. Było to jednak jego ostatnie tournée bo został na noc i choć był młody chrapał tak … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , | 2 Komentarze

Arrivederci Mr frocio

W środę znowu wybieram się do Wrocławia. Cieszą mnie ostatnio te częste powroty do Wrocławia, głównie dlatego że zawarłem kilka nowych praktycznych znajomości opartych na kłamstwach i wzajemnie akceptowanych złudzeniach. Śpieszę się, bo w maju powinienem mieć już założony aparat … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | 3 Komentarze

zabijanie monotonii

M dużo pracuje, praktycznie widujemy się tylko wieczorami, popołudniami w weekendy a przy odrobinie szczęścia od czasu do czasu mamy dla siebie nawet całą sobotę albo niedzielę, kiedy akurat ma wolne. Dlatego gdy zakomunikował mi, że w lutym będzie miał … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , | 1 komentarz

Życzenia noworoczne trzeba formułować bardzo ostrożnie

Samolot lądując na Heathrow gwałtownie odbił się od pasa startowego, po czym znowu wzbił się w niebo by zrobić kolejne podejście. Choć może było to tylko niewinna nieudana próba lądowania to wysiadając z samolotu, pierwszy raz w życiu miałem mokre … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , | 5 Komentarzy

Obserwacje

Siedząc w przedziale silent zone, w którym obowiązuje całkowity zakaz rozmów, słuchania muzyki i telefonowania oprócz mnie było jeszcze kilka innych osób: starsza pani i czarnoskóra matka z niemowlakiem, które spało. Wszyscy zachowywali się tak, jak wymagało tego miejsce tzn. … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , | 12 Komentarzy

dim sum i sok z awokado są pycha

Planując podróż po Azji pod koniec stycznia zupełnie przypadkiem załapałem się na obchody Chińskiego Nowego Roku, którego sylwester przypadał wczoraj. W tym roku to już trzeci mój Sylwester biorąc pod uwagę że w styczniu w Dubaju obchodziłem ten prawosławny wraz … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , | 4 Komentarze

Niezły Sajgon nad Kambodżą

W samolocie do Hongkongu spotkał mnie koszmar. W rzędzie przede mną usadowił się jakiś Chińczyk z wystrzępionymi włosami, wystającymi zębami i niemowlakiem na ręku, które darło się w niebogłosy przez bite 3 i pół godziny lotu z Malezji. Na dodatek, … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , | 1 komentarz

Ściana deszczu

Zmęczeni nieznośną lepkością bytu w Kuala polecieliśmy na jeden dzień do Singapuru. Bilety lotnicze w Azji są śmiesznie tanie a odległości wydają się przy tym żadne, stąd decyzje podjęliśmy szybko. Nie przewidzieliśmy tylko jednego, że Singapur powita nas ścianą deszczu. … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , | 5 Komentarzy