Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mjanmar
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Category Archives: podróże
24 godziny w chmurach
Na lotnisku w Zurichu pojawiłem się 90 minut przed wylotem, podczas gdy K przebywała tutaj od 17.00 biorąc udział w randce w ciemno z portalu randkowego. Lot jest tak długi i o tak późnej porze, ze w drodze do Singapuru … Czytaj dalej
Przed wylotem na Antypody
W ostatni dzień przed powrotem do Szwajcarii zdążyłem spotkać się z M, z którą nie widziałem się odkąd wróciła z Kostaryki, wypić kawę z dawnym współwspaczem, którego poznałem tuż przed wyprowadzką do Szwajcarii, a który obecnie za sprawą siłowni i … Czytaj dalej
Ten listopad chyba nigdy się nie skończy
Gdyby wszystkie miesiące pod względem wyjazdów wyglądały u mnie jak tegoroczny listopad to M nie dość, że zapomniałby jak wyglądam to jeszcze zostawiłby mnie za to, że wpadam do domu jak po ogień i nigdy nie ma mnie jak mnie … Czytaj dalej
Na krótko w Londynie
Już siedziałem w samolocie, już mieliśmy startować gdy nagle samolot się zatrzymał a pilot ogłosił, że w związku z pożarem w okolicach Heathrow z powodu gęstego dymu zamknięto jeden z pasów startowych i musimy czekać. No i czekaliśmy prawie 2 … Czytaj dalej
Dublin – Londyn
Pam po odejściu z naszej firmy i powrocie do Irlandii zatrudniła się w Facebooku. Po 7,5 roku pracy zdecydowała się jak to się ładnie mówi w korporacyjnym slangu ”kontynuować karierę poza naszą organizacją”. Powrót do Irlandii, że szwajcarskiej krainy płynącej … Czytaj dalej
Długi weekend na cyplu buta
Zaraz na drugi dzień po powrocie z Chile M. przepakował jedynie walizkę i poleciał do domu. Umówiliśmy się, że w piątek do niego dołączę i spędzimy weekend we dwoje. Na 3 dni zostałem „słomianym wdowcem”, co skrzętnie i intensywnie wykorzystałem … Czytaj dalej
Wichura nad Wyspą Wielkanocną krzyżuje nam plany
Wczoraj wieczorem zerwał się silny wiatr, który przełamywał palmy, rwał krzaki, a w konsekwencji przyniósł bardzo obfite opady deszczu, które nie ustąpiły do rana. O 10.00 mieliśmy wyjechać na lotnisko skąd o 14.10 planowaliśmy odlecieć do Santiago. Niestety z powodu … Czytaj dalej
Rapa Nui
Lot z Santiago na Wyspę Wielkanocną trwa prawie 6 godzin, niemal tyle samo co lot z Los Angeles do Honolulu. Punkt 7.00 przyjechał po nas do Radissona zabawny tęgi Amerykanin z Teksasu mieszkający w Chile od 9 lat. Jedno spojrzenie … Czytaj dalej
Valparaiso – Vina del Mar – Santiago
Jeszcze tego samego wieczoru poprztykaliśmy się na nowo. Po południu pojechaliśmy kolejka miejska do Vina del Mar, które nie wiadomo czemu z bliska nie wydało mi się już tak ciekawe jak zza okna samochodu. Vina to przede wszystkim plaża, promenada, … Czytaj dalej
Trefny przewodnik w rajskiej dolinie Valparaiso
W Radissonie w Santiego przywitali nas po królewsku, znowu dostaliśmy piękny suit, talerz owoców i serów oraz butelkę czerwonego wina nie wspominając zaproszenia do baru na na pisco sour. Po szoku wywołanym zmianą temperatur w ciągu dnia dostałem gorączki i … Czytaj dalej

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.