Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mjanmar
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Category Archives: praca
Biurowe roszady
Moja koleżanka – Segolene w listopadzie złożyła wymówienie. Rozmowy z managementem niczego nie zmieniły, wciąż musiała pracować po 14-15 godzin na dobę, dodatkowo w soboty a czasem nawet w niedziele (zamkniecie roku). Cotygodniowe pogadanki z przełożoną niczego nie wniosły, nie … Czytaj dalej
W drodze do Londynu
Kiedy jeszcze K. pracowała w Warszawie widywaliśmy się stosunkowo często. Odkąd Accenture wysłało ja do Bristolu ponad pól roku temu widzieliśmy się raptem dwa razy: w Warszawie i Reykjaviku. Umówiliśmy się, że spotkamy się jeszcze przed świętami stąd mój wyjazd … Czytaj dalej
Plany plany i po planach
Od kilkunastu tygodni przygotowywałem się do tego wyjazdu. W najdrobniejszych szczegółach zaplanowałem oba weekendy i swój wolny czas, które chciałem poświecić na zwiedzanie Sao Paulo, Panamy i Bogoty. Przymykałem nawet oko na chore godziny pracy, telekonferencje po 20, humory szefa … Czytaj dalej
Łatwo powiedzieć
Łatwo powiedzieć, łatwo napisać, coś się kończy i cos się zaczyna. Oboje liczymy, że nic się nie zmieni a może zmienić się wszystko. Fajnie jest wspominać wszystkie wspólne przygody i miejsca, które odwiedziliśmy razem. Gdyby ktoś zapytał mnie teraz czy … Czytaj dalej
Myśli uczesane
Nie wiem czy to jeden z objawów typowego kryzysu wieku średniego czy taka już moja przypadłość, że jak uczepie się jakiegoś pomysłu to dużo się nim zastanawiam, myślę i analizuję. Ten proces burzy w mózgu nie daje mi spokoju i … Czytaj dalej
Teraz już wiem
Do niektórych wniosków dochodzi się miesiącami albo i dłużej, mnie zajęło to kilka tygodni podczas, których dużo myślałem, analizowałem i planowałem. Rozpisałem sobie na nowo wszystkie za i przeciw, co dzień wracałem też do dawno napisanej notki próbując określić zdrowo … Czytaj dalej
Takie tam
Moj szef wyjątkowo sprawnie potrafi w krótkim czasie doprowadzić mnie do szewskiej pasji, pod jego wpływem średnio raz w tygodniu myślę o zmianie pracy a miałem też kilka takich dni pod rząd, że chciałem mu odszczekać, rzucić papierami i wyjść … Czytaj dalej
split
Agonia i zapieprz miały trwać do końca czerwca. Gdy było już naprawdę blisko i wydawało się, że niedługo nastąpi koniec katorżniczej pracy i całego tego bałaganu, podział firm przesunięto o kolejne 3 tygodnie. Dziś wreszcie nastąpił koniec, firma weszła na … Czytaj dalej
Cyrk na kółkach
Moje życie to obecnie bezmiar nieustającej pracy, wszystko jest jej podporządkowane i nawet M. końcu przyznał, że i jemu taka sytuacja przystaje się podobać. Tak samo pracuje a dodatkowo wziął na siebie gotowanie, sprzątanie, pranie, zakupy a ma jeszcze czas … Czytaj dalej
ups…gafa
Kolega z Rezidora zaprosił mnie do Zurychu na imprezę Marketplace Switzerland, wystawiało się kilkanaście sieciowych hoteli. Uczestnictwo pozwalało na zdobycie nowych kontaktów i rekomendacji, promocję firm oraz okazję do networkingu a przy okazji darmowe wino i przekąski. Przechadzałem się leniwie … Czytaj dalej

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.