Tag Archives: podróże

Nie mam czasu się nudzić…

Kosmos jakiś – tak bym określił zadania, które przejmuje od mojego szwajcarskiego kolegi. Wszystko jest do nauczenia i zrozumienia o ile włoży się w to trochę wysiłku i ma się czas na przyswojenie wiedzy. Czasu akurat mam najmniej za to … Czytaj dalej

Opublikowano praca | Otagowano , , | 1 komentarz

Na kilka chwil przed..

Dzień świstaka dopadł mnie w sobotę, albo jak kto woli instant karma za wszystkie moje grzeszki, których dopuściłem się przez ostatnie parę tygodni. Piątek był ostatnim dniem w burze przed wyjazdem do Zurychu. Wcześniej nakłamałem, że nie udało mi się … Czytaj dalej

Opublikowano podróże, praca | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Spontaniczne decyzje

… są człowiekowi  czasami bardzo potrzebne. Jeszcze w środę wieczorem przechodziłem lekki kryzys, ale jak w piątek wszedłem do bramy budynku mieszkania gdzie juz w korytarzu czekał na mnie uśmiechnięty M wiedziałem, że była to najwłaściwsza decyzja. Usiedliśmy w sofie, … Czytaj dalej

Opublikowano podróże, Szwajcaria | Otagowano , | Dodaj komentarz

Manila i do domu

Namówiłem M. na bardzo krótką przejażdżkę po Manili. Pomyślałem że przy okazji krótkiej pobytu tutaj mógł zobaczyć przynajmniej Intra Muros, poza tym – moim zdaniem – miasto nie oferuje i tak niczego więcej. Wieczorem poszliśmy do Sunset Baru na kurczakowe … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Boracay – dzień za dniem

Każdy dzień wygląda tutaj podobnie, upadamy się słodkim nieróbstwem wlewając w siebie litry piwa i wklepując w ciało nie mniejszą ilość kremu do opalania. Zwiedzać tu nie ma co, prócz uprawiania sportów wodnych skazani jesteśmy na czytanie książek, surfowanie po … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Boracay

Pierwszego wieczoru po pojechaliśmy do centrum zobaczyć jak prezentuje się centrum Boracay nocą. Pierwsze wrażenie było takie, że zobaczyłem korki, syf, kiłę i mogiłę, straszną tandetę i komercje, jak na jakimś odpuście, poza tym dzikie tłumy, rozwrzeszczane dzieciaki, pijana młodzież, … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | 1 komentarz

Lantau

Radość, szczęście i dziecięcy zachwyt malują się głównie na twarzy M. Ile razy spacerujemy po ulicach Tsim Sha Tsui, otoczony wysokościowcami, niezliczoną przytłoczony niezliczoną ilością neonów reklam, kolorowych wystaw sklepów i odurzony zapachami wydobywającym się z lokalnych restauracji chodzi jak … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | 2 Komentarze

Hongkong – Manila

Nasz samolot do Manili odlatywał po 22, wymyśleśmy sobie, że na lotnisko dotrzemy tak jak wcześniej, zwykłym miejskim autobusem i za śmieszne małe pieniądze. Z pokoju wyszliśmy przed 19 i trochę nam zeszło wymeldowanie się z hotelu. Nasza rezerwacja trwała … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Hongkong – trudne początki

M. uśmiechał się nerwowo gdy przedzieraliśmy się przez gąszcz korytarzy i tłumy głośnych sprzedawców stoisk w Chunking Mansion. Powiew takiej egzotyki fascynował go, ale i niepokoił, dostrzegłem nawet strach i zniesmaczenie w jego oczach, gdy windą wjeżdżaliśmy na piętro naszego … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | 3 Komentarze

Na pierwszy ogień Hongkong

Do Hongkongu przylecieliśmy grubo po 19, nim przeszliśmy przez kontrolę paszportową i odebraliśmy nasze bagaże była już prawie godzina 21. Aby otworzyć się na przygody, zamiast wziąć z lotniska taksówkę, zdecydowaliśmy się na opcję pt. tradycyjny miejski autobus A21. Znalezienie … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | 1 komentarz