Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mjanmar
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Tag Archives: podróże
12 godzin w Pachnącym Porcie
Bez względu na to, o jakiej porze dnia przylatuje się do Hongkongu, panorama miasta, która się nagle odsłania, robi duże wrażenie. Horyzont stanowią jedne z najwyższych budynków świata, które w powodzeniem mogą konkurować z drapaczami chmur w Nowym Jorku. Pochmurna … Czytaj dalej
Flashbacki z Rumunii
Przez ostatnich 8 lat nie wziąłem ani jednego dnia chorobowego, tak jakoś się złożyło że nawet lekko podziębiony zostawałem w domu 2-3 dni nie przestając praktycznie pracować, bo laptop i komórka rzeczy nabyte… Marzyło mi się spędzić we Wrocławiu 2-3 … Czytaj dalej
24 godziny w San Francisco
Guat Hong zatrzymała się w tym samym hotelu co ja na Fishermen’s Wharf co po przyjeździe okazało się totalna wtopą, bo recepcja, hol, siłownia i spa oraz całe najwyższe piętro w Radissonie były akurat w remoncie, do tego zwalili się … Czytaj dalej
This is it
Przed 9. po raz ostatni pojawiliśmy się w North Campus, dotarliśmy na miejsce już z bagażami, bo wymeldowaliśmy się wcześniej z hotelu. Zaplanowane na 9.30 spotkanie z Carlsonem zaczęło się od wrzasków powitań i sztucznej egzaltacji, typowo amerykańskiego gadania o … Czytaj dalej
To już jest koniec
Kiedy byłem na studiach, nie rokowałem na przyszłość, za pierwszym razem nie dostałem się na dzienne, z wieczorowych mnie wyrzucili, za drugim podejściem udało mi się przejść przez całe 5 lat studiów dziennych, ale po drodze zebrałem z 15 czy … Czytaj dalej
W drodze do Doliny Krzemowej
Jetleg mnie dopadł i tym razem. Z Frankfurtu wyleciałem wcześnie rano, lot trwał ponad 9 godzin, gdy wylądowałem w Vancouver było samo południe. Spałem trochę w samolocie, bo wiedziałem, że po przylocie czeka mnie prawie cały dzień na nogach nim … Czytaj dalej
Vancouver
Po co lecieć do San Francisco bezpośrednio jak można taniej, z przygodami i przez Vancouver. Nigdy nie bylem po tej części Kanady a chciałem. Mój nowy szef leciał bezpośrednim samolotem z Zurychu już w piątek, dyrektorka w sobotę a inna … Czytaj dalej
Poprawność polityczna albo prawda w oczy kole
Przed kilkoma laty amerykański ambasador na Filipinach stwierdził, że 40% turystów przyjeżdzających na wyspy robi to z powodu seks turystyki. Opinia publiczna zawrzała, rząd filipiński poczuł się urażony, interweniowało filipińskie MSZ, tłumaczyła się amerykańska rzecznik. Moje doświadczenia niestety potwierdzają opinie … Czytaj dalej
W stronę zimy
Na samą myśl, że pojutrze wrócę do temperatur na poziomie dziesięciu kresek poniżej zera, aż mną telepie. Póki co czerpię radość z pocenia się przy hotelowym basenie z drinkiem w ręku. Na lotnisku w Kuala Lumpur, w sklepie wolnocłowym natknąłem … Czytaj dalej
Polska kojarzy się z…
W drodze powrotnej z Tagaytay mój przewodnik zabrał mnie do pierwszej w Manili fabryki jeepneys. Na własne oczy mogłem zobaczyć proces ich produkcji a wcześniej mogłem nawet przejechać się takim pojazdem. Przy okazji zwiedzania fabryki poznałem starszego syna właściciela firmy, … Czytaj dalej

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.