Author Archives: saberblog

Nieznane's awatar

About saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.

Katar

Ja nie wiem jak ten M. wybiera się na urlop bez pieniędzy. W Doha na kontroli paszportowej nie zadziałała mu żadna z 3 kart kredytowych, w rezultacie za jego wizę musiałem zapłacić ja. Spryciula jeden… Mieszkamy w Four Seasons Doha … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Wycieczka na północ Kataru czyli czy ile kosztuje klasa

Nie uśmiechało mi się wyłącznie przeleżeć cały nasz pobyt na przyhotelowej plaży, więc zorganizowałem nam dwie wycieczki: zwiedzanie Dohy i północnej części Kataru. Znalezienie biura podróży nie było trudne, (co jest nie lada wyczynem w Kuwejcie albo Bahrajnie), ale za … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Gdzieś nad Zatoką Perską

W związku z tym, że jestem bardzo lojalnym klientem Swissa i Lufthansy ile razy latam samolotem na dalekich trasach zwykle przychodzi do mnie szefowa stewardess albo inny maitre de cabin, żeby mnie powitać. Taka mała wazelinka dla wszystkich złotych klientów … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Z katarem do Kataru

Z nosa mi się leje, ciągną mi się gluty, głowa pęka, prycham, kicham i ogólnie zdycham, ale do Kataru dolecieliśmy. Wczoraj przed pójściem spać zaaplikowałem sobie końską dawkę paracetamolu, która postawiła mnie na nogi, przywróciła jasność umysłu akurat żebym zdołał … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Coraz częściej milcząc uśmiecham się gdzieś w środku, gdzieś w sobie, gdy widzę to, co widzę…

Chwilami, gdy patrzę na to, co dzieje się wokół, gdy słucham innych, to mam wrażenie, że pracuję w domu wariatów. Przeto jestem szczęśliwy, kiedy wracam do domu i nie muszę już nigdzie wychodzić. Bez sensu, przymusowe spotkania, niedzielne obiady z … Czytaj dalej

Otagowano , | Dodaj komentarz

Mój blog

Coś się zaczyna i coś się kończy. Przychodzi taki moment, gdy przestaje się łudzić i zaczyna się godzić z faktem, że w końcu coś minęło bezpowrotnie, coś się skończyło i że znów trzeba przeskoczyć na następną orbitę. Nie ma wówczas … Czytaj dalej

Opublikowano Mądrości, praca | Otagowano , | Dodaj komentarz

Weekendowy wypad na wyspę

Jeszcze przed całym zamieszaniem w biurze, szefowa zgodziła się żebym ten tydzień pracował zdalnie z Polski. Potrzebowałem pójść do dentysty, odwiedzić znajomych, M nie miał nic, przeciwko, bo sam zajęty jest przygotowywaniem się do swojego pierwszego wielkiego sprawdzianu z picia … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

codzienne sprawy

M w każdej wolnej chwili czyta albo uczy się albo studiuje. Ma taki zapał do nauki, że aż go szczerze podziwiam, gdy wstaje rano o 7 i do 9 przegląda i czyta notatki, raz w tygodniu chodzi na zajęcia z … Czytaj dalej

Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Wow

Ja pie…e co za chu…y ten Eurolot, nigdy nie latam niskobudżetowymi liniami bo wiem jaki motłoch, dzicz i tałatajstwo można tam spotkać, można nazwać mnie zmanierowanym snobem, bo nie wiem jakim desperatem trzeba się okazać i jak nisko upaść, żeby … Czytaj dalej

Otagowano | 2 Komentarze

Na wojennej ścieżce z szefową – weekend we Wrocławiu

Nareszcie! Po prawie 7 latach od momentu mojej przeprowadzki do Szwajcarii Eurolot uruchomił bezpośrednie połączenie między Zurichem a Wrocławiem. Do tej pory musiałem zrywać się z lóżka o 4 rano by zdążyć na pociąg na lotnisko w Kloten skąd o … Czytaj dalej

Otagowano , , | Dodaj komentarz