Author Archives: saberblog

Nieznane's awatar

About saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.

Ja & Canberra

Już drugiego dnia po przylocie do Sydney wzięliśmy udział w wycieczce za miasto. Jet leg w ogóle nam nie dokuczał, pierwszą noc przespaliśmy normalnie i bez budzenia się o dziwnej porze. Hotelowe śniadanie nie przypadło nam do gustu zwłaszcza pod … Czytaj dalej

Opublikowano Australia, podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Sydney

Zdarza mi się, w nowym miejscu czuć się tak, że od razu mógłbym tam zamieszkać. Tak jest z Sydney. Sydney jest miastem pięknym i młodym. Ta młodość wylewa się z każdego fragmentu miasta, ze sposobu, w jaki ludzie chodzą po … Czytaj dalej

Opublikowano Australia, podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

24 godziny w chmurach

Na lotnisku w Zurichu pojawiłem się 90 minut przed wylotem, podczas gdy K przebywała tutaj od 17.00 biorąc udział w randce w ciemno z portalu randkowego. Lot jest tak długi i o tak późnej porze, ze w drodze do Singapuru … Czytaj dalej

Opublikowano Australia, podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Przed wylotem na Antypody

W ostatni dzień przed powrotem do Szwajcarii zdążyłem spotkać się z M, z którą nie widziałem się odkąd wróciła z Kostaryki, wypić kawę z dawnym współwspaczem, którego poznałem tuż przed wyprowadzką do Szwajcarii, a który obecnie za sprawą siłowni i … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Bez komentarza

Matka bombarduje mnie wiadomościami żebym wszedł na skype. Świadomie ignoruje jej natarczywe smsy i dopiero dzień później wysyłam zaproszenie do rozmowy. Przez ponad kwadrans nie pojawia się online, dlatego dzwonię do niej na komórkę. Dowiaduje się, że mój brat próbując … Czytaj dalej

1 komentarz

Przedświąteczna gorączka

Do Berlina przyleciał porannym lotem, w ten sposób od południa mogliśmy beztrosko eksplorować świąteczne jarmarki i buszować wspólnie po sklepach w KaDeWe. Nie wiem czy to mój urok czy magia świąt albo końcówka roku i potrzeba przedłużenia kontraktu, ale od … Czytaj dalej

Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Amsterdam i Berlin

W zeszły weekend M musiał znowu pracować w sobotę i był z tego powodu bardzo niezadowolony, widząc jego nie szczęśliwą minę i mając w pamięci moją kilkutygodniową nieobecność obiecałem mu zająć się domem, bo cały weekend miałem wolny. Zrobiłem śniadanie, … Czytaj dalej

Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Kijowo w Kijowie

Moj kolega z Chorwacji (nota bene na widok, którego oczy się cieszą a członki sztywnieją), a który za uszami ma nie mniej niż ja, dostał pracę w Luksemburgu. 3 miesiące temu Chorwacja weszła do Unii i instytucje unijne na gwałt … Czytaj dalej

Otagowano , | 2 Komentarze

Ten listopad chyba nigdy się nie skończy

Gdyby wszystkie miesiące pod względem wyjazdów wyglądały u mnie jak tegoroczny listopad to M nie dość, że zapomniałby jak wyglądam to jeszcze zostawiłby mnie za to, że wpadam do domu jak po ogień i nigdy nie ma mnie jak mnie … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , | 2 Komentarze

Zapier papier

Ponad 3 godziny opóźnienia miał samolot z Luksemburga do Berlina. Luxair co pół godziny informował pasażerów o kolejnym opóźnieniu startu, co doprowadzało wielu do szału, zwłaszcza że ani razu nie podano przyczyn. O 21.00 kiedy odleciał ostatni planowy samolot do … Czytaj dalej

Opublikowano praca | Otagowano , , , | Dodaj komentarz