Author Archives: saberblog

Nieznane's awatar

About saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.

Długi weekend na cyplu buta

Zaraz na drugi dzień po powrocie z Chile M. przepakował jedynie walizkę i poleciał do domu. Umówiliśmy się, że w piątek do niego dołączę i spędzimy weekend we dwoje. Na 3 dni zostałem „słomianym wdowcem”, co skrzętnie i intensywnie wykorzystałem … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Spuszczanie się czyli myśli o niczym

Wracamy już z M do Europy po dwóch cudownie spędzonych tygodniach w Chile. Tyle wspomnień kłębi się w głowie i tyle różnych miejsc, twarzy, przygód, smaków i dźwięków. Jutro, gdy samolot wyląduje w Zurichu wrócimy do naszego domu i naszych … Czytaj dalej

Otagowano | Dodaj komentarz

Wichura nad Wyspą Wielkanocną krzyżuje nam plany

Wczoraj wieczorem zerwał się silny wiatr, który przełamywał palmy, rwał krzaki, a w konsekwencji przyniósł bardzo obfite opady deszczu, które nie ustąpiły do rana. O 10.00 mieliśmy wyjechać na lotnisko skąd o 14.10 planowaliśmy odlecieć do Santiago. Niestety z powodu … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Rapa Nui

Lot z Santiago na Wyspę Wielkanocną trwa prawie 6 godzin, niemal tyle samo co lot z Los Angeles do Honolulu. Punkt 7.00 przyjechał po nas do Radissona zabawny tęgi Amerykanin z Teksasu mieszkający w Chile od 9 lat. Jedno spojrzenie … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Valparaiso – Vina del Mar – Santiago

Jeszcze tego samego wieczoru poprztykaliśmy się na nowo. Po południu pojechaliśmy kolejka miejska do Vina del Mar, które nie wiadomo czemu z bliska nie wydało mi się już tak ciekawe jak zza okna samochodu. Vina to przede wszystkim plaża, promenada, … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Trefny przewodnik w rajskiej dolinie Valparaiso

W Radissonie w Santiego przywitali nas po królewsku, znowu dostaliśmy piękny suit, talerz owoców i serów oraz butelkę czerwonego wina nie wspominając zaproszenia do baru na na pisco sour. Po szoku wywołanym zmianą temperatur w ciągu dnia dostałem gorączki i … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , | 1 komentarz

Buchajaca para

Znowu się nie wyspaliśmy, choć kolacje zjedliśmy stosunkowo wcześnie a po 20.00 grzecznie obaj leżeliśmy już w łóżku. Restauracja La Estaka została naszą ulubioną jadłodajnią w San Pedro. W całym miasteczku pełno jest agencji podróży, wypożyczalni rowerów, małych sklepików i … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Teraz to wiem na pewno

Teraz już wiem to na pewno dlaczego chciałem tutaj przyjechać. Nieważne ze opaliłem się w paski choć ukrywałem głowę pod czapka i stroniłem od słońca, nieważne ze co krok kroją nas w lokalnych sklepach sprzedając artykuły po mocno zawyżonych cenach … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Dzień z widokiem na wulkan Putana

Eksploracja Parku Narodowego Los Flamencos trwa w najlepsze. Rano jest tak zimno ze wkładam długie spodnie, wełniany sweter i zastanawiam się nad rękawiczkami z almaki, po czym w ciągu dnia temperatura wzrasta wraz z pierwszymi promieniami słońca zamieniając to miejsce … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Calama – San Pedro de Atacama – Valle de la Luna – Valle de la Muerte

Zerwałem się z łóżka przed 4 rano, bo przypomnieli sobie o mnie nagle w pracy a tylko ja potrafiłem zrobić to od początku do końca. Niby jestem na urlopie i powinno mnie to walić co dzieje się w biurze, ale … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , | Dodaj komentarz