Author Archives: saberblog

Nieznane's awatar

About saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.

Mannheim – dzień za dniem

Trochę czasu zajęło mi przyzwyczajenie się do cen panujących w Niemczech. Ile razy szedłem na zakupy nosiłem w portfelu przynajmniej z 300 euro, tak na szelki wypadek, bez strachu że nagle mogłoby zabraknąć mi pieniędzy. Kupując jedzenie raczej się nie … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Czuję się jakbym wrócił na studia

Kilka tazy sprawdzałem czy dobrze zapamiętałem adres, za każdym razem przekonywałem się, że go pamiętam. Z dworca Mannheim HB poszedłem pieszo, wiedząc, że ulica na której znajdowało się moje mieszkanie jest w odległości kilkuset metrów od kolejowej stacji. Jakie było … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Nauka

Żeby nie było, że w ogóle nie pracuję, tylko bawię się, podróżuję i wydaję pieniądze żyjąc dniem, niczym hulaka i birbant dlatego postanowiłem spożytkować ten okres także na naukę czegoś pożytecznego. Zapisałem się na kurs niemieckiego w Instytucie Goethego w … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Zero w Veronie

M. kupił bilety na koncert R. Zero w Arenie w Weronie. Jedną noc było mi zaledwie dane przespać w swoim łóżku w Bernie, ale nawet nie całą, bo o 5 mieliśmy pobudkę. Wieczorem po powrocie do domu czekało mnie robienie … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Maltańska przygoda

Malta jest ostatnim punktem trwającej nieprzerwanie od końca kwietnia pierwszej podróży. M. z którą zjechałem Litwę i Łotwę przyleciała tutaj wprost z Bari, spędzimy wspólnie ze sobą kilka dni. Zabrałem ją na cały dzień do Mdiny a potem do Valetty, … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Wesele

Mój brat zaprosił oboje nas na swoje wesele. Do Polski polecieliśmy razem, jako osoby towarzyszące zabierając ze sobą A i K. Był to taki ukłon w stronę mojej matki, która obawiała się skandalu gdybym na rodzinnej imprezie pojawił się tylko … Czytaj dalej

Otagowano , | Dodaj komentarz

Ucieczka z Fidżi

Z Fidżi uciekłem jak szczur, jeszcze rano udawałem że wszystko jest najlepszym porządku, pozwoliłem wierzyć, że kolejny wieczór odbędzie według tego samego zaplanowanego scenariusza, wszystko potoczy się w niezmienionej kolejności i nic nie zmąci tej hedonistycznej sielanki. Przeliczyłem się tylko … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Kilka dnia na Fidżi

Wakacje tutaj są dla Australijczyków czy Nowozelandczyków jak dla nas wakacje na Majorce czy w Tunezji: stosunkowo blisko, relatywnie tanie, z dobrą infrastrukturą i z gwarancją dobrej pogody. Miałem trochę pecha bo w dniu w któm przyleciałem było 35 stopni … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Bula Fiji

W nocy udało mi się jeszcze porozmawiać z rodzicami i z M, we Wrocławiu trwa gorączka przygotowań do wesela mojego brata, jak tylko wrócę do Szwajcarii zabieram M. i lecimy razem do Polski. Dla M. to jedyna w swoim rodzaju … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , , , , | Dodaj komentarz

Rarotonga – Auckland – Fidżi

Z Rarotongi wylatywałem dopiero około północy przeto do końca wykorzystałem cudownie ciepły, słoneczny dzień, mocząc się w morzu albo spacerując wzdłuż długiej piaszczystej plaży. Gdy zrobiło się prawdziwie ciemno i z trudem dostrzegałem przedmioty z odległości na wyciągnięcie ręki wróciłem … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , , , , | Dodaj komentarz