Author Archives: saberblog

Nieznane's awatar

About saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera. Jestem szczęściarzem, w czepku urodzony, z poukładanymi priorytetami, który podąża za swoją pasją. Lubię pisać bloga, bo w ten sposób obserwuję siebie i całą resztę. Udowodniłem sobie, że jestem człowiekiem wolnym i otwartym. To bardzo przyjemne uczucie, zrobić w życiu coś dla siebie, wbrew temu co mówią inni, co wypada, co należy albo trzeba. Czasem mam wrażenie, jakbym dopiero co skończył studia, niedawno zaczął pracować, dopiero co wyemigrował z Polski, rzucił pracę, wyruszył w podróż dokoła świata, odwiedził ponad 90 krajów. Innym razem łapię się za głowę, ile to już lat minęło, ile po drodze się wydarzyło. Czas jest fajną materią, taką bezkresną i niedotykalną. Fajnie obserwować emocje swoje i innych. Elektroniczny pamiętnik staram się prowadzić w miarę systematycznie – to jedna z niewielu rzeczy, które w życiu robie naprawdę regularnie, bo zwykle na bakier u mnie z obowiązkowością. Czasem wracam do spraw np. sprzed roku i okazuje się, że gdy patrzę na tamten czas choćby z perspektywy dwunastu miesięcy, widzę, że był on naprawdę wypełniony. Myślę że gdyby nie ten blog, brakowałoby mi życiowego „pionu”. A tak zawsze mogę spojrzeć na przeszłość z dystansu i zobaczyć czy udało mi się zrealizować swój zamierzony plan, zweryfikować gdzie popełniłem błędy albo po prostu pamiętać o tych wszystkich miłych wydarzeniach, których byłem uczestnikiem.

corpo chat

GH: By the way, I would like to share with you what happened in my previous company when setting up a process and project team. Typically management will empower the Lead so he can do the job. Mgnt agreed to … Czytaj dalej

Otagowano | Dodaj komentarz

corpo chat

PS: I booked 2.5 weeks in May. BTW LN escalated you to Peter. He is walking pissed. GH: It is ok. I will escalate to JH. PS: Lol ok GH: I am very interested to see how he justifies his … Czytaj dalej

Otagowano | Dodaj komentarz

24 godziny w San Francisco

Guat Hong zatrzymała się w tym samym hotelu co ja na Fishermen’s Wharf co po przyjeździe okazało się totalna wtopą, bo recepcja, hol, siłownia i spa oraz całe najwyższe piętro w Radissonie były akurat w remoncie, do tego zwalili się … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

This is it

Przed 9. po raz ostatni pojawiliśmy się w North Campus, dotarliśmy na miejsce już z bagażami, bo wymeldowaliśmy się wcześniej z hotelu. Zaplanowane na 9.30 spotkanie z Carlsonem zaczęło się od wrzasków powitań i sztucznej egzaltacji, typowo amerykańskiego gadania o … Czytaj dalej

Opublikowano podróże, praca | Otagowano , , | Dodaj komentarz

To już jest koniec

Kiedy byłem na studiach, nie rokowałem na przyszłość, za pierwszym razem nie dostałem się na dzienne, z wieczorowych mnie wyrzucili, za drugim podejściem udało mi się przejść przez całe 5 lat studiów dziennych, ale po drodze zebrałem z 15 czy … Czytaj dalej

Opublikowano podróże, praca | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

San Jose

Wreszcie udało mi się zatrzymać w popularnym wśród naszych pracowników hotelu Valencia. Widok z okna na Piazza di Valencia i Santana Row przypominał mi … Las Vegas, podczas gdy Amerykanie twierdzili, że jest bardzo europejski (bo chyba nigdy tam nie … Czytaj dalej

Opublikowano praca | Otagowano , | Dodaj komentarz

W drodze do Doliny Krzemowej

Jetleg mnie dopadł i tym razem. Z Frankfurtu wyleciałem wcześnie rano, lot trwał ponad 9 godzin, gdy wylądowałem w Vancouver było samo południe. Spałem trochę w samolocie, bo wiedziałem, że po przylocie czeka mnie prawie cały dzień na nogach nim … Czytaj dalej

Opublikowano podróże, praca | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Vancouver

Po co lecieć do San Francisco bezpośrednio jak można taniej, z przygodami i przez Vancouver. Nigdy nie bylem po tej części Kanady a chciałem. Mój nowy szef leciał bezpośrednim samolotem z Zurychu już w piątek, dyrektorka w sobotę a inna … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , | Dodaj komentarz

Trzęsę się na stołku czyli znowu jebie się w pracy

Minęły kolejne trzy miesiące, emocje wcale nie opadły, wręcz przeciwnie rosły w oczekiwaniu na kwartalne wyniki finansowe. W grudniu przed świętami w gazetach pojawiła się informacja, że mój pracodawca z początkiem nowego roku planuje zwolnić blisko 3 tys. pracowników. Akurat … Czytaj dalej

Opublikowano praca | Otagowano | 2 Komentarze

Jedna taka chwila

Jest tak, że złe rzeczy mogą się przytrafić w każdym momencie, nic nie jest pewne. Jeśli życie jest usłane różami, trzeba uważać. Straszne wydarzenia dzieją się, kiedy się tego nie spodziewasz. Podobnie jest z tymi dobrymi, jeśli przez długi okres … Czytaj dalej

Otagowano , | 5 Komentarzy