Tag Archives: amore

grande sorpresa

plaza na poludniu Wloch obok domu M

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , | 3 Komentarze

Finito – Ostatni raz nim zniknę – Robótki ręczne

W rozmowach z M coraz mniej nadziei, ile razy powraca ten temat najpierw zwalczam w sobie irytacje, ból i gniew, żeby nie pogarszać i tak niedobrej atmosfery. Z jednej strony chciałbym odciąć się od niego szybko i bezboleśnie, zrobić kolejny … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , | 7 Komentarzy

urodziny albo ostatnia wieczerza

Na urodzinową kolację M zaprosił mnie do Garego Danko gdzie stolik należy rezerwować z 6 tygodniowym wyprzedzeniem a za spełnienie wymagań najbardziej wymagającego klienta każą sobie słono płacić. Wieczór zaczął się jednak mało odświętnie, bo od kłótni – po tym … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , , , | 2 Komentarze

zabijanie monotonii

M dużo pracuje, praktycznie widujemy się tylko wieczorami, popołudniami w weekendy a przy odrobinie szczęścia od czasu do czasu mamy dla siebie nawet całą sobotę albo niedzielę, kiedy akurat ma wolne. Dlatego gdy zakomunikował mi, że w lutym będzie miał … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , | 1 komentarz

nasze święta

Spadł śnieg, mnóstwo śniegu, chwycił tęgi mróz, a my jak co roku zorganizowaliśmy naszą podchoinkową podlogową świąteczną kolację we dwoje. Bo związkach chodzi o rytuały i ich pielęgnowanie, takie chwile się pamięta na zawsze.

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano | 5 Komentarzy

O nas – rzeczywistość z nieco innej strony

Wiadomość z ust M odebrałem jakbym dostał obuchem w łeb – zakomunikował, że myśli o otwarciu własnego interesu, najchętniej we Włoszech. Przestałem słuchać wywodów o sposobie finansowania tego przedsięwzięcia, choć było tam coś o mnie i kredycie z banku, gdy … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , , | 14 Komentarzy

nieznośna lepkość bytu

Po spędzonych wspólnie kilku dniach we Florencji M. wyznał, że w czasie fali upałów można spodziewać się po mnie jedynie najgorszego. Nieznośna lepkość bytu udziela się mojemu niezadowoleniu wprost proporcjonalnie do wzrostu temperatury, osiągając we Włoszech punkt szczytowy – okazałem … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , , , | 2 Komentarze

Moje Kokomo i nisko łatające pelikany

O ile jedną z najgorszych rzeczy jaka może przydarzyć się na plaży to atak mewy z powietrza o tyle w Cancun musieliśmy uważać na słusznej wielkości pelikany nisko przelatujące nad naszymi głowami. Taki jakby uderzył to by zabił. Poza tym … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , | 3 Komentarze

Money money money must be funny in a reach man’s world

M zgubiła zachłanność. Po przylocie zaproponowano nam upgrade do grand suit. Nim się zdecydowaliśmy mogliśmy obejrzeć oba pokoje i wybrać ten, który odpowiadał nam najbardziej. Na widok dwupoziomowego apartamentu z balkonem i jacuzzi M wpadł w taki zachwyt, że decyzje … Czytaj dalej

Opublikowano podróże | Otagowano , , , | Dodaj komentarz

Welcome to Miami

O ile kiedyś uważałem, że nie ma to jak podróż pociągiem o tyle z czasem odkryłem inne zupełnie nieznane mi dotąd obszary doznań tych bardziej podniebnych. Uwielbiam latać samolotem, atmosferę lotnisk, całą tę otoczkę i zamieszanie wokół, niestanne dopieszczanie pasażerów, … Czytaj dalej

Opublikowano Brak kategorii | Otagowano , , | 2 Komentarze