Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Chorwacja
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Tag Archives: związek
Na ostrzu noża
M. znowu funduje mi powtórkę z rozrywki. Kilkanaście tygodni temu znalazł ofertę sprzedaży restauracji w Bernie i od tamtej pory nie mówi już o niczym innym. Skontaktował się z agencją pośredniczącą i początkowo nikt nie traktował go poważnie, bo agent … Czytaj dalej
Otagowano amore, związek
Dodaj komentarz
Himalaje dają poczucie przestrzeni, ciszy i mocy…
Wczesnym rankiem pojechałem do Nagarkot, 30 km autem poza granice Kathmandu, do popularnej miejscowości wypoczynkowej skąd rozciąga się najlepszy punkt widokowy na dolinę oraz na najwyższe szczyty Himalajów.. Dotarliśmy bez przeszkód, po drodze mijaliśmy pola ryżowe jak na Bali, ale … Czytaj dalej
Przed wylotem na Antypody
W ostatni dzień przed powrotem do Szwajcarii zdążyłem spotkać się z M, z którą nie widziałem się odkąd wróciła z Kostaryki, wypić kawę z dawnym współwspaczem, którego poznałem tuż przed wyprowadzką do Szwajcarii, a który obecnie za sprawą siłowni i … Czytaj dalej
parady równości
(…) – Tia, tia… Moje życie erotyczne przedstawia się fatalnie. Znasz Zbyszka? Nie znasz? On był kiedyś narzeczonym Piotrka, tego biologa, który miał romans z Michałem, ale nie tym Michałem, tylko Michałem polonistą, a potem krótko był z Andrzejem, zwanym … Czytaj dalej
Blaski i cienie życia we dwoje
M jest tak skonstruowany, że wszystko robi na ostatnią chwilę. Do pracy wstaje na pół godziny przed wyjściem, do pociągu zawsze biegnie bo wychodzi 2 minuty przed jego odjazdem, nim wyjdzie z domu zdąży jeszcze pozmywać wszystkie naczynia, pościelić lóżko, … Czytaj dalej
Otagowano amore, związek
Dodaj komentarz
Wrocław po raz pierwszy
W czerwcu udało mi się porwać M na kilka dni do Wrocławia i wreszcie przedstawić go A, która po jednym tylko wspólnie spędzonym wieczorze obdarzyła go sympatią mocno odwzajemnioną proponując nam obu niespodziewanie wspólną niedzielną wycieczkę za miasto do poniemieckiej … Czytaj dalej
M jak tyran
Wróciłem wcześniej z pracy wściekły, bo nie wyszedł mi projekt, nad którym pracowałem od dłuższego czasu, na dodatek w domu czekała mnie wątpliwa przyjemność uczestniczenia w nudnej telekonferencji na temat czegoś, na co ogólnie kładę laskę, bo nie mam czasu … Czytaj dalej
Kolejne dni
M czasami zachowuje się jakby żył oderwany od rzeczywistości, doprowadza mnie tym do szewskiej pasji, mam ochotę wylać wtedy z siebie całą żółć, wszystkie żale i emocje i siłą ściągnąć go na ziemię, choć on z niebywałą łatwością szybko wraca … Czytaj dalej
Otagowano amore, związek
Dodaj komentarz
quo vadis czyli sabbatical i inne plany
W wolny sobotni poranek zatopiłem się w atmosferze krętych uliczek Chinatown, w sobotę na lokalnym markecie zjadłem tam pyszne śniadanie, obejrzałem widowiskowe wyścigi lodzi przy Marina Bay Sands, oglądałem mieszkania do wynajęcia i porównywałem ceny – dopiero wieczorem wracałem do … Czytaj dalej
Zataczam krąg
Kilka dni w Kolonii a potem w Paryżu sprawiły, że po raz kolejny zacząłem baczniej przyglądać się swojej relacji z M, dochodząc do różnych, ale głównie krytycznych wniosków. Prawie 20 lat temu, kiedy pierwszy raz w życiu przyjechałem do Paryża … Czytaj dalej

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.