Archiwum
Tagi
- Afganistan
- amore
- Anglia
- Arabia Saudyjska
- Australia
- Austria
- Azerbejdżan
- Bahrajn
- Bali
- Brazylia
- Chile
- Chiny
- Ekwador
- emigracja
- Estonia
- Fidżi
- Filipiny
- Francja
- GH
- Gruzja
- Hawaje
- Hiszpania
- Holandia
- Hongkong
- Indie
- Irak
- Iran
- Irlandia
- Japonia
- Kanada
- Karaiby
- Katar
- Kazachstan
- Kirgistan
- Kolumbia
- Liban
- Libia
- Malezja
- Malta
- Mjanmar
- Mądrości
- Niemcy
- Nowa Zelandia
- Oman
- Pakistan
- Palau
- Panama
- Peru
- podróże
- Polinezja
- Portugalia
- praca
- RTW
- Serbia
- Seszele
- Singapur
- St. Maarten
- studia
- Syria
- Szwajcaria
- Tadżykistan
- Tajlandia
- tanzania
- Turcja
- Turkmenistan
- USA
- Uzbekistan
- Warszawa
- Wietnam
- Wrocław
- Wyspy Cooka
- włochy
- Zanzibar
- ZEA
- związek
Author Archives: saberblog
Odcinek szósty: Ho Chi Minh City – Phu Qouc
Po dwóch tygodniach ciągłego przemieszczania się z miejsca na miejsce i dość intensywnego programu zwiedzania wszystkie muzea, pałace, świątynie, muzea, posągi buddy zaczęły jakby zlewać się w jedno. Był to znak, że nastąpiło zmęczenie doznaniami i nie byliśmy wstanie chłonąć … Czytaj dalej
Odcinek piąty: Da Nang – Ho Chi Minh City
Ho Chi Minh City okazało się bardziej nowoczesnym miastem niż się tego spodziewałem po zobaczeniu Hanoi, jedynie pod względem ruchu ulicznego przypomina niezły Sajgon. Mam uraz to motorów, skuterów tak wielki, że za każdym razem, gdy słyszę tylko warkot silnika … Czytaj dalej
Odcinek czwarty: Hue – Hoi An
M na każdym kroku w rozmowach z tubylcami ćwiczy znajomość języków obcych: „Entschuldigung senorita, bonjour, wie viel kostet these shoes? Quanto?! Nein, es ist expensive! Pietro kurwa aiuta mi per favore” a ja wtedy konam ze śmiechu… Kiedyś kwitł tutaj … Czytaj dalej
Odcinek trzeci: Hanoi – Hue
Niesamowite, ale ruch w Hanoi nie zamiera nawet o 4 nad ranem, w pewnym momencie nasze auto musiało się zatrzymać przed tłumem blokujących drogę przejazdu kupców i sprzedawców z pobliskiego bazaru, po czym bardzo powoli zaczęliśmy się przebijać między ludźmi, … Czytaj dalej
Odcinek drugi: Kuala Lumpur – Hanoi – Zatoka Ha Long
Pierwsze wrażenie to przytłaczający chaos, zgiełk i ciągły warkot tysięcy skuterów poruszających się we wszystkich możliwych kierunkach i ani skrawka chodnika, gdzie przechodzień może czuć się bezpiecznym. Moje doświadczenie po Indiach i Iranie powinno mi pozwolić w miarę płynnie wbić … Czytaj dalej
Odcinek pierwszy: Zurich – Kuala Lumpur
W piątek wieczorem wylecieliśmy z M. do Kuala. Starałem się niewiele spać w samolocie, żeby jak najmniej odczuć zmianę czasu, ale na nic nic się to zdało. Przez pierwsze 3 noce obaj spaliśmy po kilka godzin, po czym budziliśmy się … Czytaj dalej
Ścigając się z czasem
W piątek przed świętami poszedłem na wizytę kontrolną do ortodonty. Mojej dentystce po raz kolejny udało się mnie zaskoczyć i sprawić nieoczekiwany prezent… Oznajmiła mi, że od tej pory mam nosić jakieś specjalne gumki, które cofną mi dolną szczękę, co … Czytaj dalej
Otagowano Wrocław
Dodaj komentarz
koniec roku 2012
główną cechą mojego charakteru jest: niezmiennie potrzeba planowania i dążenie do samowystarczalności, pracowitość cechy, których szukam u mężczyzny: zaradność, zdecydowanie, czułość, cierpliwość, uroda cechy, których szukam u kobiety: inteligencja, zdecydowanie, uroda co cenię najbardziej u przyjaciół: że są przy mnie … Czytaj dalej
Wigilijna jazda na popku
Co za święta…We Wrocławiu spędziłem bite 10 dni składając wizyty znajomym, spędzając czas z rodziną, robiąc zakupy i nawiązując nowe znajomości. Okres świąt zwykle jakoś rozbija mnie psychicznie, niby chodzi o to żeby spędzić ten czas z rodziną w świątecznej … Czytaj dalej
Sabbatical
Kiedy przyjmowali mnie do firmy jednym z punktów w kontrakcie był benefit w postaci dodatkowego płatnego urlopu po 5 latach pracy. Jakoś mało o tym myślałem podpisując wtedy umowę, bo okres 5 lat wydawał mi się strasznie odległy i mało … Czytaj dalej

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.